Prymas i młodzież

Abp Wojciech Polak lubi młodych, a oni nie pozostają mu dłużni. W dniu ingresu spotkał się z nimi dwukrotnie rano na Jutrzni Lednickiej w Gnieźnie, a wieczorem na Polach Lednickich.
Czyta się kilka minut

Abp Wojciech Polak lubi młodych, a oni nie pozostają mu dłużni. W dniu ingresu spotkał się z nimi dwukrotnie – rano na Jutrzni Lednickiej w Gnieźnie, a wieczorem na Polach Lednickich.

Weterani Lednicy dobrze abp. Wojciecha Polaka znają. Przyjeżdża pod Bramę Rybę co roku, od chwili gdy został biskupem, a więc od dziesięciu lat. W 2004 r. podczas Nabożeństwa Dobrego Pasterza na własnych ramionach niósł Drogą III Tysiąclecia czarną owieczkę. W czasie następnych spotkań towarzyszył młodym do końca, niosąc wśród nich Najświętszy Sakrament. Jak przyznaje, ta chwila, kiedy rozentuzjazmowany i rozśpiewany tłum milknie i w ciszy adoruje Zbawiciela, jest dla niego za każdym razem wielkim świadectwem wiary. Nie inaczej było w tym roku. Prymas odprawił dla młodych modlących się u źródeł chrzcielnych Polski Mszę św., a później towarzyszył im do północy, niosąc lednicką monstrancję podczas adoracji Najświętszego Sakramentu.

Trzeba nam iść razem

Z młodzieżą prymas spotkał się także rano na Jutrzni Lednickiej, która od kilku lat organizowana jest przy grobie i relikwiach św. Wojciecha. W tegorocznym nabożeństwie uczestniczyło ponad tysiąc osób z archidiecezji gnieźnieńskiej i Polski. W kierowanym do nich słowie prymas wskazał na znaczenie wspólnotowego przeżywania i pogłębiania wiary, a także świadczenia o niej we współczesnym świecie. Jak podkreślił za papieżem Benedyktem XVI, intensywna wspólnota ułatwia rozkwit powołań i odnajdywanie swojego powołania w Kościele. – Trzeba nam iść razem, nigdy w pojedynkę, trzeba nam iść jako Kościół. Nie tylko dlatego, aby w drodze było bezpieczniej, aby było wiarygodniej, ale przede wszystkim dlatego, aby inni mogli widzieć, jak żyć Ewangelią. Tego nie da się uczynić samemu. Trzeba to pokazać, żyjąc we wspólnocie. Czyż nie razem przybyliście do Gniezna? Czy w ten sposób Bóg nie dał wam doświadczyć wspólnoty, doświadczyć swojego Kościoła? – przekonywał pasterz archidiecezji gnieźnieńskiej. Przyznał również, że dziś wielu ludzi, zwłaszcza młodych, mówi: „Chrystus tak, Kościół nie”. – Każdy z nas musi zapytać siebie, czy moje życie we wspólnocie Kościoła jest dla innych wystarczającym świadectwem? – stwierdził prymas.

Znaki

Tegoroczna Jutrznia Lednicka miała szczególny charakter także ze względu na obecność w katedrze gnieźnieńskiej symboli Światowych Dni Młodzieży – Krzyża i Ikony Matki Bożej Salus Populi Romani. Po zakończeniu czuwania znaki te zostały przewiezione wraz z relikwiami św. Wojciecha na Pola Lednickie, gdzie towarzyszyły uczestnikom XVIII Apelu Młodych. Po raz wtóry symbole Światowych Dni Młodzieży peregrynować będą po archidiecezji gnieźnieńskiej w dniach 17–30 kwietnia 2016 r., a więc krótko przed Światowym Dniem Młodzieży w Krakowie. Ich obecność w tym czasie w Gnieźnie będzie miała symboliczny wymiar, obchodzić bowiem będziemy 1050. rocznicę chrztu Polski.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2014