Referendum - narzędzie bardzo niebezpieczne

Jeszcze nigdy poza okresami kampanii wyborczych Polacy tak często nie korzystali z określeń: frekwencja, urna, liczenie głosów, komisja wyborcza. Przez Polskę przetacza się fala referendalnej gorączki.
Czyta się kilka minut

Elbląg, Ostróda, a w kolejce inne miasta, m.in. Olsztyn, Włocławek, Kraków, Żyrardów, Słupsk, no i przede wszystkim Warszawa. Na razie batalie toczą się o zmianę władz miejskich, o samorządy. Ale jak widać na przykładzie stolicy – nie tylko. Gołym okiem widać, że idzie o coś więcej.

Dla Donalda Tuska, Platformy Obywatelskiej, dla obozu władzy, gra toczy się o coś znacznie poważniejszego. Nie trzeba być socjologiem, by dostrzec związek, jaki miało zwycięstwo kandydata PiS w Elblągu z kolejnymi, coraz lepszymi wynikami sondaży partii Jarosława Kaczyńskiego. Z kolei porażki ludzi koalicji właśnie w Elblągu, w Rybniku, na Podkarpaciu niewątpliwie wpływają na dołujące słupki Platformy i PSL.

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2013