Obietnica Pięćdziesiątnicy

Nie jest stworzeniem, ale Stworzycielem, nie ma oblicza i nie mówi, jednak gdyby nie Jego obecność, Kościół nie mógłby głosić Ewangelii. Duch Święty jest w najwyższym stopniu uosobieniem miłości Boga.
Czyta się kilka minut

 

Nie jest stworzeniem, ale Stworzycielem, nie ma oblicza i nie mówi, jednak gdyby nie Jego obecność, Kościół nie mógłby głosić Ewangelii. Duch Święty jest w najwyższym stopniu uosobieniem miłości Boga.

Duch Święty – Pan i Ożywiciel, który od Ojca i Syna pochodzi i który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę – co wyznajemy w Wyznaniu wiary, tak naprawdę jest dla nas „wielkim nieznanym”. Choć jest wszechobecny, to stanowi dla nas jeszcze większą tajemnicę niż Bóg Ojciec i Syn Boży.

„Co tu dużo ukrywać – pisał ks. Roman Rogowski – mamy ciągle kłopot z Duchem Świętym, i w teologii, i w duchowości, i w duszpasterstwie, i wreszcie w życiu. Nieporadni wobec misterium Ducha chcemy uchwycić w dłonie Światło, które nam się wymyka; chcemy zatrzymać w sieci wodę, która nam się wylewa”. No właśnie, to, że brak Mu widzialnej postaci, stanowi dla nas duże utrudnienie. A to nie tak, nie taką miarą, nie w tej optyce trzeba patrzeć na trzecią osobę Trójcy Świętej.

 

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2013