Post eucharystyczny

Mam problem, ponieważ ostatnio poszłam z mężem na Mszę św. niedzielną po południu, wcześniej do obiadu wypiwszy wino. Mąż twierdził, że pod wpływem alkoholu nie możemy przystąpić do Komunii św. Czy ma rację?.Grażyna
Czyta się kilka minut

„Mam problem, ponieważ ostatnio poszłam z mężem na Mszę św. niedzielną po południu, wcześniej do obiadu wypiwszy wino. Mąż twierdził, że pod wpływem alkoholu nie możemy przystąpić do Komunii św. Czy ma rację?”.

Grażyna

Zanim odpowiem na pytanie, pozwoli Pani, że przytoczę treść przepisów kościelnych dotyczących postu eucharystycznego. Według Kodeksu prawa kanonicznego, który nas, katolików (nie tylko osób duchownych), obowiązuje, powinniśmy się kierować następującymi zasadami. Po pierwsze: „Przystępujący do Najświętszej Eucharystii powinien przynajmniej na godzinę przed przyjęciem Komunii św. powstrzymać się od jakiegokolwiek pokarmu i napoju, z wyjątkiem tylko wody i lekarstwa. Po wtóre: Osoby w podeszłym wieku lub złożone jakąś chorobą, jak również ci, którzy się nimi opiekują, mogą przyjąć Najświętszą Eucharystię, chociażby coś spożyli w ciągu godziny poprzedzającej. I po trzecie: Kapłan, który tego samego dnia sprawuje dwa lub trzy razy Najświętszą Eucharystię, może przed drugim lub trzecim sprawowaniem coś spożyć, chociażby nie zachodziła przerwa jednej godziny” (por. kanon 919).

Czytając powyższe zalecenia, widzimy, że w przypadku Państwa sytuacji raczej nie zachodził konflikt z żadnym ze wskazań prawa kanonicznego. Jeśli obiad zakończył się na tyle wcześnie, że do przyjęcia Komunii św. upłynęła co najmniej godzina, nie powinni Państwo mieć skrupułów z przyjęciem Ciała Chrystusa. Domyślam się również, że ilość wypitego wina nie stanowiła również żadnego problemu. W wielu krajach (zwłaszcza basenu śródziemnomorskiego) jest naturalne, że do posiłków bywa podawane wino, i nikt nawet nie pomyśli, aby traktować ten napój jako przeszkodę do pełnego uczestnictwa w Eucharystii. W naszej kraju mamy z tym zwyczajnym postrzeganiem wina jako daru Bożego jeszcze problem, m.in. ze względu na fakt nadmiernego spożycia alkoholu w ogóle. I minie pewnie jeszcze wiele lat, nim się to zmieni. Ale to już jest temat na inny artykuł.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2012