Joga i medytacja

Czy chrześcijanin może uprawiać jogę?



- Jeżeli chrześcijanin traktuje ćwiczenie jogi tylko jako ćwiczenia fizyczne, to tak. Jednak zdecydowanie bym to odradzał, z dwóch powodów.

Po pierwsze, joga to nie tylko gimnastyka. W Europie najbardziej rozpowszechniona jest hatha-joga, w której przeważają ćwiczenia fizyczne. Jednak każdy rodzaj jogi jest złączony...
Czyta się kilka minut

Czy chrześcijanin może uprawiać jogę?

- Jeżeli chrześcijanin traktuje ćwiczenie jogi tylko jako ćwiczenia fizyczne, to tak. Jednak zdecydowanie bym to odradzał, z dwóch powodów.

Po pierwsze, joga to nie tylko gimnastyka. W Europie najbardziej rozpowszechniona jest hatha-joga, w której przeważają ćwiczenia fizyczne. Jednak każdy rodzaj jogi jest złączony z religią i filozofią indyjską. Prawdziwym celem jogi jest osiągnięcie jedności z wszechświatem i bezosobowym absolutem – brahmanem. Do tego mają prowadzić kolejne etapy jogi. Jednak ostateczny cel, nadający sens ćwiczeniom, to już płaszczyzna religijna, i jego akceptacja oznacza dla chrześcijanina bałwochwalstwo.

Wiadomo również, że zbyt długie skupianie się na subtelnych procesach fizjologicznych, np. na oddychaniu, może prowadzić do zaburzeń świadomości. Ćwiczenia jogi także mogą prowadzić do takich zaburzeń, powodując np. halucynacje czy nawet do zaburzeń osobowości. Mówią o tym sami mistrzowie jogi, zwykle gdy wskazują na konieczność poddania się prowadzeniu przez guru. Trzeba jednak, gwoli sprawiedliwości, zauważyć, że z tego powodu poważni nauczyciele jogi nie zamieszczają w książkach opisów ćwiczeń, które są szczególnie niebezpieczne.

Czym różni się medytacja w jodze od medytacji chrześcijańskiej?

- Różnice zasadnicze dotyczą celu medytacji. O celu jogi już mówiłem, ale dodam do tego, że ten cel można określić jako próbę samowybawienia. Jeden z największych badaczy religii, Mircea Eliade, mówił, że hinduizm można scharakteryzować słowami: nirwana, maja, karma i joga. Wychodząc od któregokolwiek z tych pojęć, dojdzie się do wszystkich pozostałych. W tym kontekście charakter jogi staje się jaśniejszy.

Celem medytacji chrześcijańskiej jest nawiązanie osobistej relacji z Bogiem, który jest osobą, oraz otwarcie się na Jego łaskę, a ostatecznie - przyjęcie zbawienia, którego osiągnięcie nie jest zasługą medytującego.

Rozmawiała: Monika Nowacka

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2008