Benedykt XVI ubolewa z powodu obrazy, jaką dla muzułmanów były karykatury Mahometa, nie znajduje jednak usprawiedliwienia dla przemocy, jaka cechowała niektóre demonstracje – ujawnił premier Libanu Fuad Siniora, który został w Watykanie przyjęty przez Benedykta XVI. – Ojciec Święty powiedział, że wolność słowa jednych nie może być zamachem na wolność słowa innych – mówił po spotkaniu libański mąż stanu w czasie konferencji prasowej w jednym z rzymskich hoteli. – Papież podziela nasze prawo do przedstawiania naszego punktu widzenia i wyrażania naszych myśli w sposób pokojowy – zaznaczył Siniora. Premier podkreślił, że w czasie audiencji zgodzono się, że uciekanie się do przemocy jest niedopuszczalne. – Spotkanie z Benedyktem XVI było okazją do podziękowania mu za wsparcie okazywane Libanowi i do powtórzenia naszej woli współpracy ze Stolicą Apostolską oraz że Liban jest krajem dialogu i koegzystencji wszystkich grup religijnych – dodał.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









