W Eucharystii, sprawowanej jako wyraz wdzięczności Bogu za długie lata życia i posługi kapłańskiej,...
Sto lat skończył 12 grudnia ks. kanonik Kazimierz Herud, najstarszy kapłan naszej archidiecezji. Mszę św. jubileuszową czcigodny jubilat odprawił, wraz z abp. Stanisławem Gądeckim, w niedzielę 17 grudnia w Brodach Poznańskich (dekanat pniewski), gdzie był proboszczem przez prawie 30 lat.
W Eucharystii, sprawowanej jako wyraz wdzięczności Bogu za długie lata życia i posługi kapłańskiej, licznie uczestniczyli brodzcy parafianie, wychowankowie ks. Heruda i zaproszeni goście.
W homilii ksiądz arcybiskup przypomniał biblijny rodowód słowa „jubileusz” oraz jego znaczenie dla Izraelitów i chrześcijan, jako roku łaski od Pana i czasu przebaczenia win. Zwrócił także uwagę na liczną rodzinę, w której wychowywał się jubilat, jako wzór dla dzisiejszych rodzin. Dom rodzinny pełen dzieci potrafił przekazać im najważniejsze wartości, w tym wiarę w Boga, pomagającą kroczyć w życiu właściwą drogą.
Również w przeddzień swoich urodzin ks. Herud koncelebrował Mszę św., na której był obecny metropolita poznański, w kaplicy w Domu Księży Emerytów w Poznaniu Antoninku, gdzie obecnie mieszka.
Kazimierz Herud urodził się 13 grudnia 1906 r. w Droszewie koło Pleszewa jako dwunaste z piętnaściorga dzieci. Święceń kapłańskich udzielił mu kard. August Hlond w 1933 r. W czasie II wojny światowej przebywał w hitlerowskim obozie dla duchownych w Dachau. Wraz z nim uwięziono tam również jego starszego brata Bronisława, który poniósł w obozie śmierć męczeńską. Do Polski wrócił w 1946 r. i został skierowany do posługi w parafii Radlin i Cielcza koło Jarocina. W 1952 r. objął probostwo w parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Brodach Poznańskich. Tu duszpasterzował do 1981 r., kiedy to przeszedł na emeryturę. Przez kilkadziesiąt lat ks. Herud służył również siostrom zakonnym jako spowiednik.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









