...i odrzekli – oto jestem!

Siedmiu alumnów Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie przyjęło święcenia kapłańskie. Uroczystej liturgii święceń, sprawowanej 10 czerwca w gnieźnieńskiej katedrze, przewodniczył abp Henryk Muszyński.



Tajemnica kapłaństwa to tajemnica miłości Boga, który daruje siebie, i tajemnica człowieka, kapłana, który na tę miłość odpowiada mówił abp...
Czyta się kilka minut

Siedmiu alumnów Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie przyjęło święcenia kapłańskie. Uroczystej liturgii święceń, sprawowanej 10 czerwca w gnieźnieńskiej katedrze, przewodniczył abp Henryk Muszyński.

Tajemnica kapłaństwa to tajemnica miłości Boga, który daruje siebie, i tajemnica człowieka, kapłana, który na tę miłość odpowiada – mówił abp Henryk Muszyński, przypominając kandydatom do kapłaństwa, że Bóg o tę miłość upomni się w ich życiu niejednokrotnie. O miłość, która – jak podkreślił – nie szuka poklasku, ale jest pełnym zawierzeniem Bogu, cierpliwością, wytrwałością i trwaniem przy Jezusie Chrystusie. Mówiąc o kapłańskim powołaniu, przypomniał także słowa, które Papież Benedykt XVI skierował do duchownych podczas swojej wizyty w Polsce. – Wierni oczekują od kapłanów, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego – cytował abp Muszyński, prosząc, by alumni wzięli sobie do serca papieskie przesłanie i nigdy nie zapominali, iż kapłan to przede wszystkim człowiek modlitwy, Boży człowiek. – Bądźcie kapłanami wielkich ideałów – apelował na koniec.

Sobotnią liturgię święceń rozpoczęło tradycyjne przedstawienie kandydatów oraz wyrażenie przez nich gotowości służenia Bogu i Kościołowi. Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych nastąpił najważniejszy moment konsekracji – nałożenie przez abp. Muszyńskiego rąk na głowy wyświęcanych oraz odmówienie modlitwy święceń, będącej prośbą do Boga o wylanie na nich mocy Ducha Świętego oraz udzielenie im Jego darów. Aktu nałożenia rąk dokonali także: bp Bogdan Wojtuś, bp Wojciech Polak oraz uczestniczący w uroczystości kapłani. Neoprezbiterzy namaszczeni zostali również olejem Krzyżma oraz otrzymali pateny i kielichy symbolizujące ,,ofiarę ludu świętego”, którą będą składać. Przyrzekli także posłuszeństwo biskupowi, z którym pod koniec liturgii wymienili pocałunek pokoju, oznaczający, iż odtąd są uważani za jego współpracowników, synów, braci i przyjaciół.

Redakcja „Przewodnika Katolickiego Archidiecezji Gnieźnieńskiej” składa neoprezbiterom życzenia obfitości łask Bożych oraz radości z pełnienia kapłańskiej posługi

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2006