Cudze chwalicie...

Od trzech lat w diecezji kaliskiej dokonuje się inwentaryzacji zabytków historycznych i dzieł sztuki. Wyzwanie to podjął Roman Hauk, muzealnik, wybitny znawca historii rozwoju przemysłu w Polsce, autor wielu publikacji.



Jak dotąd Romanowi Haukowi udało się dotrzeć do ponad 40 kościołów (w całej diecezji jest ponad 200), odkryć i opracować wiele dzieł sztuki. Zadaniem historyka jest...
Czyta się kilka minut

Od trzech lat w diecezji kaliskiej dokonuje się inwentaryzacji zabytków historycznych i dzieł sztuki. Wyzwanie to podjął Roman Hauk, muzealnik, wybitny znawca historii rozwoju przemysłu w Polsce, autor wielu publikacji.

Jak dotąd Romanowi Haukowi udało się dotrzeć do ponad 40 kościołów (w całej diecezji jest ponad 200), odkryć i opracować wiele dzieł sztuki. Zadaniem historyka jest określenie wieku, z którego dane arcydzieło pochodzi, a także wskazanie miejsca i sposobu jego powstania. Wśród odnalezionych obiektów znalazły się liczne ornaty, kapy, stuły. Typ haftu wskazujący na szkoły: francuską, niemiecką, włoską, hiszpańską pozwolił określić wiek tkaniny; tutaj najstarsza pochodzi z XVI w.

Ponadto wśród zabytków pojawiają się liczne kielichy, puszki, monstrancje, pateny odznaczające się wysokim kunsztem artystycznym. Te przedmioty są wybitnymi dziełami sztuki złotniczej i posiadają niezwykłe walory rzemieślnicze. Grubość warstwy złota pozwala określić wiek naczynia liturgicznego. Do XIX w. złocono w ogniu i warstwa ta jest znacznie grubsza, dopiero później zaczęto złocić galwanicznie.

Na uwagę zasługują także liczne rzeźby z olbrzymim kunsztem snycerskim sięgające aż epoki renesansu oraz zbiory malowideł i obrazów na desce.

Hauk konfrontuje wszystkie odnalezione zabytki z literaturą, opracowuje ich karty inwentaryzacyjne zawierające wszelkie szczegóły, dołącza ikonografię i zdjęcia, by po tej naukowej analizie wpisać dane dzieło sztuki do księgi artystycznej pozostającej w kurii. – Ta praca wymaga bardzo dużo czasu, pokory w docieraniu do zabytków, a także ogromnej znajomości historii i sztuki – podkreśla historyk.

Roman Hauk jest absolwentem Politechniki Łódzkiej, gdzie zdobył tytuł inżyniera, natomiast historię sztuki studiował na Uniwersytecie Łódzkim. Pracę rozpoczął w łódzkim Centralnym Muzeum Włókiennictwa. W 1977 roku trafił do Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej, a stąd do Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku. Od 2003 roku na życzenie bp. Stanisława Napierały pracuje w kaliskiej kurii. Jest także członkiem Międzynarodowego Komitetu Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego.

W zeszłym roku w czasie odbywającego się w Kaliszu sympozjum o Eucharystii czynna była wystawa poświęcona liturgii przygotowana przez muzealnika. Na ekspozycji znalazły się zabytki odkryte przez historyka podczas dokonywania inwentaryzacji. Można było oglądać szaty, naczynia i paramenty liturgiczne. Wśród eksponatów znalazły się: zabytkowe kielichy mszalne, monstrancja, patena, relikwiarz, pacyfikał, krzyże ołtarzowe, krzyż procesyjny, cyborium, obrazy, rzeźby, gobeliny, świeczniki oraz dzieła sztuki tkackiej i hafciarskiej: ornaty, kapy, stuły. Obiekty pochodzą z okresu od XVI do XX wieku.

W planach Roman Hauk ma zorganizowanie wystawy dotyczącej Świętej Rodziny. Wyeksponowane na niej mają być płótna, malowidła, kielichy oraz rzeźby, na których pojawił się Chrystus ze swą Matką i Opiekunem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2006