O rekolekcjach mówią

Ojciec Józef Augustyn

jezuita

- Doświadczony rekolekcjonista przygotowuje się do rekolekcji głównie poprzez rozmowy z ludźmi, kierownictwo duchowe czy spędzanie wielu godzin w konfesjonale. W ten sposób poznaje ich pragnienia, oczekiwania i lęki wobec Pana Boga i bliźnich.

Człowiek często zagłusza je i ucieka przed nimi, a nieraz nie umie nazwać. Zadaniem rekolekcjonisty jest pomóc...
Czyta się kilka minut

Ojciec Józef Augustyn

jezuita

- Doświadczony rekolekcjonista przygotowuje się do rekolekcji głównie poprzez rozmowy z ludźmi, kierownictwo duchowe czy spędzanie wielu godzin w konfesjonale. W ten sposób poznaje ich pragnienia, oczekiwania i lęki wobec Pana Boga i bliźnich.

Człowiek często zagłusza je i ucieka przed nimi, a nieraz nie umie nazwać. Zadaniem rekolekcjonisty jest pomóc w ich odkryciu. Ale jego słowa są tylko inspiracją. To człowiek sam w wolności serca decyduje, czy chce dobyć z siebie to co najpiękniejsze i najgłębsze.

I choć po rekolekcjach zaczyna się zwyczajne życie, to jednak byłoby ważne, aby pośród całego naszego zapracowania i zabiegania podtrzymać wytworzony w czasie rekolekcji klimat codziennej modlitwy. Pierwszą miarą bowiem naszej wierności Panu Bogu jest wierność w modlitwie pełnej szczerości i ufności.

Rekolekcje to czas poświęcony wyłącznie Bogu i odkrywaniu Jego woli. Tylko od stopnia wyłączenia z codzienności zależy ich jakość i głębia. Dlatego warto zrobić wszystko, aby oddać ten czas wyłącznie Panu Bogu.

Ojciec Mirosław Pilśniak

dominikanin

- Rekolekcje pozwalają na nowo określić swoją postawę wobec Pana Boga. Ich owocem nie są jakieś widoczne nawrócenia czy spektakularne powroty do wspólnoty Kościoła.

Dla mnie wystarczającym owocem jest szczera, pogłębiona spowiedź święta, w której penitent wychodzi poza schemat dotychczasowych spowiedzi. Jeżeli jest otwarty na Słowo Boże, to ono wybija go ze schematycznego podejścia do niej. I to jest już sukces.

Ksiądz Zbigniew Szygenda

proboszcz

- Na rekolekcje parafialne wierni przychodzą z potrzeby serca, nakazu tradycji oraz z ciekawości. Dla tych pierwszych rekolekcje są utrwaleniem wiary. Dla szukających i ciekawskich to próba powrotu do Pana Boga, z którym zaniedbali relacje. Część z nich po rekolekcjach wraca do wspólnoty Kościoła i jest to najbardziej widoczny owoc tego czasu.

Do rekolekcji przygotowujemy się przede wszystkim duchowo; wszystkie wspólnoty parafialne modlą się w tej intencji kilka miesięcy wcześniej.

Lucyna Antoniak

katechetka

- Jak dotrzeć z treścią rekolekcyjną do dziecka? Dużo zależy od prowadzącego księdza. Jeżeli robi to w sposób ciekawy, to temat poruszony na rekolekcjach można później wykorzystać na religii. Może użyć rekwizytów, które budzą u dzieci duże zainteresowanie i zadać proste prace domowe. Nie powinien wywoływać do mikrofonu, tylko zadać pytanie i poczekać aż dzieci podniosą ręce

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2005