Potrzeba odróżniania się

Moi ministranci czekali na księdza przed zakrystią. Była piękna pogoda. Z daleka usłyszałem pozdrowienie: Króluj nam Chryste! Wśród dziesięciu chłopców jeden wydawał mi się nieznany. Gdy stanąłem przed nimi, ten z pozoru nieznany to właśnie bardzo znany ministrant, tyle że pofarbował sobie włosy na bardzo jasny kolor, prawie biały. Wyraziłem lekkie zdziwienie, po czym zapytałem:...
Czyta się kilka minut

Moi ministranci czekali na księdza przed zakrystią. Była piękna pogoda. Z daleka usłyszałem pozdrowienie: Króluj nam Chryste! Wśród dziesięciu chłopców jeden wydawał mi się nieznany. Gdy stanąłem przed nimi, ten z pozoru nieznany to właśnie bardzo znany ministrant, tyle że pofarbował sobie włosy na bardzo jasny kolor, prawie biały. Wyraziłem lekkie zdziwienie, po czym zapytałem: Arku co się stało? Jutro jedziemy do Holandii na turniej piłkarski i chcemy się czymś odróżniać, odrzekł chłopiec. Wszyscy tak sobie pofarbowaliśmy włosy, dodał. Nie komentując tej wypowiedzi, zacząłem przygotowania do odprawienia Mszy św.

*

Jest coś w naturze człowieka, że z jednej strony pragniemy odróżniać się od innych, a z drugiej nie. Na pewno tą pierwszą stroną jest ubiór, samochód, wystrój mieszkania, a tą drugą na przykład poglądy polityczne, wiara, moralność, stosunek do ludzi.

Spotykając się z różnymi ludźmi niekiedy zauważam zmieniony wygląd i słyszę, że to nowy image. Bardzo łatwo zmienić jednak kolor włosów, fryzurę, założyć nowy garnitur czy bluzkę. Trudniej zmienić serce, bo w sercu pozostajemy naprawdę sobą, jesteśmy sami ze sobą, nie musimy przed sobą nikogo udawać ani grać. I tak naprawdę jesteśmy szczęśliwi tylko wówczas, gdy w sercach jest szczęście.

Święty Paweł zachęca: "Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne" (Rz 12,16). By nas pociągało to, co pokorne, musimy pamiętać, że cały świat mody, różnych trendów, tzw. kultowych rzeczy, przedmiotów, przebojów mija, zostaje nagie serce. Zachęcam zatem do refleksji: czy potrafimy zawsze być sobą? Czy nasze poglądy są stałe?

Nie wiem, kto pierwszy to powiedział czy napisał, ale bardzo mi się to podoba: Żeby być sobą, trzeba być kimś.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2005