Włoską opinią publiczną wstrząsnęła niedawno pewna historia. Oto dziewczyna zgłosiła się na rozmowę kwalifikacyjną z psychologiem przed...
"Miłość trzeba pielęgnować tak jak dziecko, aby się nie zaziębiła", pisał ks. Jan Twardowski. W nowym numerze "Przewodnika" piszemy i o ks. Twardowskim, i o dzieciach. Dzień Dziecka, jak co roku, przypomina nam bowiem, że dzieci nas potrzebują.
Włoską opinią publiczną wstrząsnęła niedawno pewna historia. Oto dziewczyna zgłosiła się na rozmowę kwalifikacyjną z psychologiem przed podjęciem pracy. Wiedziała, że wychowywała się w rodzinie zastępczej. Czyniła nawet próby, by dowiedzieć się czegoś więcej o swoich rodzicach. Bezskutecznie.
W czasie rozmowy zauważyła, że data jej urodzenia coś w pani psycholog zmieniła. Potem wywiad prowadzony był już w jakimś dziwnym kierunku. I nagle wyznanie: ja jestem twoją matką. Zaraz potem rozstanie. Pani psycholog ma dalsze zajęcia. Po raz drugi odrzuca córkę, którą dwadzieścia sześć lat wcześniej potraktowała jako przypadkowy owoc młodzieńczej miłości.
Historia wstrząsająca. Maria jest ciągle w stanie szoku. Kochajmy dzieci i kochajmy miłość, którą trzeba pielęgnować, by się nie zaziębiła.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









