Żyć w bezgranicznej ufności

Postawa ciągłej otwartości na miłosierdzie Boga rodzi w ludzkim sercu ufność, której uzasadnieniem jest śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Człowiek zawierzając obietnicom Bożym, winien odznaczać się wytrwałością w urzeczywistnianiu zasad i wartości ewangelicznych oraz zdecydowaniem w walce ze złem. Bezwarunkowe zaufanie Bogu jest wynikiem współpracy z Nim, rozważaniem Jego miłości,...
Czyta się kilka minut

Postawa ciągłej otwartości na miłosierdzie Boga rodzi w ludzkim sercu ufność, której uzasadnieniem jest śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Człowiek zawierzając obietnicom Bożym, winien odznaczać się wytrwałością w urzeczywistnianiu zasad i wartości ewangelicznych oraz zdecydowaniem w walce ze złem. Bezwarunkowe zaufanie Bogu jest wynikiem współpracy z Nim, rozważaniem Jego miłości, zdolnej przebaczyć naprawdę wszystko. Prawdziwy chrześcijanin to ten, który głęboko i bezgranicznie ufa Bogu i jako ukochane dziecko ma pewność, że Bóg jest zawsze przy nim obecny.

Orędzie miłosierdzia przypomina, że Bóg jest miłością i wskazuje, że my, ludzie, mamy możliwość głoszenia go poprzez modlitwę, czyn i słowo. Jego istotą jest prawda, że Bóg miłosierny kocha człowieka i zawsze jest blisko niego. Miłosierdzie jest skierowane przede wszystkim do człowieka, który udręczony bolesnym doświadczeniem albo przygnieciony ciężarem popełnionych grzechów, utracił wszelką nadzieję w życiu i skłonny jest ulec pokusie rozpaczy. Takiemu człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, a promienie wychodzące z Jego Serca padają na niego, oświecają go, wskazują drogę i napełniają nadzieją. Uwzględniając niebezpieczeństwa, które dziś zagrażają człowiekowi wierzącemu, należy powiedzieć, że kształtując w sobie postawę ufności, chrześcijanin powinien liczyć na miłosierdzie i wszechmoc Boga, a nie na własne siły czy zasługi.

Święto Miłosierdzia powinno nas skłaniać do wspominania własnego chrztu, w którym doświadczyliśmy miłosierdzia Bożego. Powinniśmy zrozumieć, że nic nie jest potrzebne człowiekowi tak jak ono, będące miłością łaskawą, współczującą, wynoszącą człowieka ponad jego słabość.

Uwierzmy w moc sakramentu pokuty, który ustanowił i zostawił Kościołowi Zmartwychwstały Pan. Ufajmy zawsze w miłosierną miłość Bożą, objawioną w Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. Osobiste doświadczenie tej miłości niech skłoni każdego z nas do czynnego okazywania miłości braciom. Stańmy się apostołami Bożego miłosierdzia i podejmujmy misję, jaką przekazała światu św. siostra Faustyna.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2005