Metropolita poznański w swojej homilii podkreślił trud pracy w hospicjum oraz wielką jej potrzebę. Praca hospicyjna jest bardziej delikatna niż każda inna, dosięga bowiem granicy życia ludzkiego, momentu, w którym człowiek musi odpowiedzieć sobie na pytania wiary - powiedział metropolita poznański. - Tam, gdzie dotyka się cierpienia i śmierci, dotyka się samego dzieła Jezusa Chrystusa - stwierdził metropolita poznański.
Po uroczystej Mszy Świętej przedstawiciele rodzin hospicyjnych złożyli podziękowania księdzu arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu za nieustanne wspieranie ich trudu.
Idea opieki nad umierającymi powstała niemal u zarania ludzkości. W Jerychu, najstarszym mieście świata, można jeszcze dziś oglądać dobrze zachowane mury hospicjum pochodzącego z IX wieku przed narodzeniem Chrystusa. Służyło ono przybywającym tam pielgrzymom. Nazwa "hospicjum" pochodzi od łacińskiego słowa hospitium, czyli domu przeznaczonego dla gości (łac. hospes - gość). Formy opieki i udzielania pomocy chorym i umierającym zaczęły się jednak rozwijać intensywnie dopiero od początku naszej ery. Było to uwarunkowane nauką i działalnością Chrystusa, który głosząc przykazanie miłości bliźniego, wiele uwagi poświęcił chorym i cierpiącym. Podstawą istnienia hospicjum jest przypowieść o miłosiernym Samarytaninie i wynikająca z niej bezinteresowność w posłudze wobec potrzebujących pomocy. Hospicja pomagają osobom nieuleczalnie chorym, którzy nie mogą być już leczeni przyczynowo. Na terenie naszego kraju działa około 70 hospicjów.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









