gwałtowną,
O krzyż i siłę pod rozdarciem ćwieka,
Całemu światu lampą tak cudowną
Stać się gdzież większa jasność dla człowieka.
(J. Słowacki)
Tradycyjnie w piątek przed Niedzielą Palmową ulicami miasta Poznania przeszła Droga krzyżowa. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie dziewiętnastej w Farze Poznańskiej. Tutaj odbyła się Msza...
gwałtowną,
O krzyż i siłę pod rozdarciem ćwieka,
Całemu światu lampą tak cudowną
Stać się gdzież większa jasność dla człowieka.
Tradycyjnie w piątek przed Niedzielą Palmową ulicami miasta Poznania przeszła Droga krzyżowa. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie dziewiętnastej w Farze Poznańskiej. Tutaj odbyła się Msza święta koncelebrowana pod przewodnictwem Metropolity Poznańskiego Księdza Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego. Obecni byli również księża biskupi pomocniczy Zdzisław Fortuniak oraz Grzegorz Balcerek, a także wielu księży naszej archidiecezji. Po zakończeniu Eucharystii ulicami poznańskiej starówki ruszyła prawie dwutysięczna procesja, w której przeważały osoby w młodym wieku. Przy świetle zapalonych pochodni wierni w skupieniu słuchali rozważań kolejnych stacji Drogi krzyżowej, których autorem był ksiądz Waldemar Hanas, redaktor naczelny "Przewodnika Katolickiego". Kilkumetrowy krzyż ulicami naszego miasta nieśli m.in. przedstawiciele: środowisk twórczych, prawnicy, służby liturgiczne, kapłani i zakonnice, działacze sportowi i sportowcy Lecha, policja z wojskiem, nauczyciele, wychowawcy, a także Akcja Katolicka. Droga krzyżowa zakończyła się pod pomnikiem poznańskich Krzyży Czerwca'56 roku, gdzie Metropolita Poznański skierował do wiernych swoje słowo, w którym powiedział między innymi: "krzyż wnosi porządek w naszą sprzeczną naturę. Krzyż wskazuje, że akceptujemy nasze rozdarcie, że potrafimy przetrwać nie rozwiązane konflikty i w tym napięciu coraz bardziej otwierać się na Boga. (...) Tam gdzie tylu ludzi sięga po przemoc, on pokazuje człowieka, który jeszcze potrafi cierpieć. Który sam doświadczył przemocy. Krzyż jest nieustannym wezwaniem do tego, by współczuć, a nie zadawać ból. By pozwolić się zranić - miast ranić innych. Krzyż przypomina nam o tym, że naśladowanie Chrystusa to także gotowość wzięcia Jego krzyża na swoje ramiona, gotowość zaakceptowania cierpienia, które nas dotyka codziennie".
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









