Barbara
Cieszę się, że tak wnikliwie...
(...) W Ewangelii czytamy zalecenie Pana Jezusa o byciu niewolnikiem wszystkich, o byciu sługą (Mk 10, 43-45). Jak należy pojmować bycie niewolnikiem, żeby to było twórcze dla człowieka (godne) i zgodne z zamysłem Bożym. Nieraz to tak wygląda, że człowiek robi się niewolnikiem i taką postawą „rozpaskudza” wszystkich wkoło siebie.
Cieszę się, że tak wnikliwie czytasz Ewangelię i zastanawiasz się nad nią. Wszak powinna ona stać się dla nas, uczniów Jezusa, najważniejszym życiowym drogowskazem. Lecz drogowskaz trzeba umieć odczytać, bo pomyłka spowoduje, że pójdziemy w złą stronę.
Najpierw trzeba te wskazania Jezusa umiejscowić w szerszym kontekście. A więc przeczytać cały ten fragment Ewangelii. Opowiada on o Jakubie i Janie, którzy proszą o swoiste wyróżnienie. Chcieli oni w królestwie niebieskim zajmować jak najważniejsze miejsca. Wspomniana prośba spowodował oburzenie pozostałych apostołów. Dlatego Jezus zabiera głos. Tłumaczy, że wielkość w królestwie Bożym zdobywa się pokorną, pełną miłości służbą.
Tak więc bycie niewolnikiem, w ustach Chrystusa, oznacza postawę wolną od pychy i chęci wywyższania się. Ewangeliczny sługa, niewolnik, to ktoś, kto w imię Chrystusa rezygnuje z jakiejkolwiek dominacji i walki o władzę. To człowiek, który z miłości do Boga i bliźniego decyduje się troszczyć o prawdziwe dobro swoich bliźnich. I to właśnie jest odpowiedź na pytanie: jak być ewangelicznym niewolnikiem wszystkich.
Postawa sługi jest zazwyczaj twórcza w tym względzie, że uczy człowieka rezygnacji z pychy i pragnienia władzy. Nawet jeśli nasze dobre serce zostanie źle wykorzystane, nasz duchowy rozwój w jakiś sposób pokrywa tę stratę. Postawa sługi jest upodobnieniem się do Jezusa, który stał się sługą wszystkich. Jak mówi dalszy ciąg tego fragmentu Ewangelii, o który pytałaś, Jezus nie przyszedł po to, aby Mu służono, lecz aby służyć.
Troska o prawdziwe dobro jest jednym z podstawowych elementów miłości. Przykazanie miłości mówi nam o porównaniu miłości do bliźniego z miłością do samego siebie. Tak więc bycie dla kogoś niewolnikiem i sługą nie oznacza wcale konieczności bycia pomiatanym i źle traktowanym. Nie oznacza zgody na wszystko. Zwłaszcza na wykorzystywanie i nadużywanie dobroci.
Pomyślmy przez chwilę, jak zgubne skutki miałaby taka zgoda na niewolnictwo w wypadku rodziców usiłujących wychowywać swoje dzieci. W rzeczywistości, zamiast wychowywania, po prostu by je rozpaskudzili. Wychowaliby potwory w ludzkiej skórze, nie liczących się z nikim egoistów. Zgadza się – rodzice są w pewien sposób niewolnikami dzieci i ich sługami. Musi to być jednak mądra służba. Pełna rozsądku i umiejętności dostrzegania prawdziwego dobra swoich podopiecznych.
Tak więc być sługą i niewolnikiem oznacza być dobrym dla innych, lecz nie za wszelką cenę, zwłaszcza nie za cenę rezygnacji z własnej godności. Miłość prawdziwa zakłada wręcz dbałość o własną godność, a równocześnie właśnie o to, by zbytnią pobłażliwością nie dawać innym ludziom okazji do złego.
Pielęgnowanie przez modlitwę bliskiej więzi z Bogiem uczy nas najlepiej, jak i kiedy służyć. Pan Bóg użycza nam nadprzyrodzonej mądrości, która pozwala nam rozpoznawać, kiedy służba jest naprawdę potrzebna. Nam, lub ludziom, z którymi przyszło nam żyć. Polecam więc Ci bardzo gorąco, byś w modlitwie szukała umiejętności patrzenia sercem. Dzięki niej będziesz potrafiła twórczo służyć w duchu Ewangelii.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








