Jedną z najpiękniejszych scen w Ewangelii jest opis powołania apostołów: "Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza, to znaczy Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa" (J 1, 39-42). Andrzej zachwycił się Jezusem, nie chował w tajemnicy faktu spotkania z Nim, ale zawołał swego brata, pragnął, by Jezusa poznało wielu. Kiedy przeżywamy sytuacje, gdzie podziwiamy niezwykłe widoki, zachwycamy się pięknymi wytworami rąk i umysłu ludzkiego, pokazujemy je innym, aby również mogli zachwycić się pięknem. Jeśli kochasz Jezusa, jeśli wierzysz, że On jest Jedynym Zbawicielem świata, co czynisz, aby Go poznali inni? "Aby ujrzeli i uwierzyli", jak mówi Ewangelia.
Pamiętam udział w uroczystości beatyfikacyjnej Matki Teresy Ledóchowskiej, "Matki Afryki" w Rzymie w 1974 roku. Radowali się nie tylko Rodacy, ale nade wszystko ci, którym służyła i wśród których jej dzieło trwa. Pisze Ojciec Święty Jan Paweł II: "Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my, odkupionych Krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości. Dla każdego wierzącego, tak jak i dla całego Kościoła, sprawa misji winna być na pierwszym miejscu, ponieważ dotyczy wiecznego przeznaczenia ludzi i odpowiada tajemniczemu i miłosiernemu planowi Bożemu" (RMs 86).
Zaangażowanie Kościoła w misję głoszenia Ewangelii ma swoje źródło w misyjnym mandacie Chrystusa: "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28, 19). Na mocy sakramentu Chrztu świętego wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za Kościół, za działalność misyjną. Święta Teresa od Dzieciątka Jezus, Doktor Kościoła, nigdy nie była na misjach, całe życie zakonne spędziła za kratą klauzury Karmelu, a jest patronką misji. Zmarła, mając 24 lata. W swej autobiografii pisze: "Gdy zastanawiałam się nad Mistycznym Ciałem Chrystusa, nie odnajdywałam siebie w żadnym spośród opisanych przez Pawła członków, albo raczej pragnęłam się odnaleźć we wszystkich. Oto miłość ukazała mi się jako istota mego powołania. W sercu Kościoła, mojej Matki, ja będę miłością. W ten sposób będę wszystkim i urzeczywistni się moje pragnienie".
Dobrze, że każdego roku przeżywamy w Kościele Tydzień Misyjny. Pozwała nam on uświadomić sobie naszą odpowiedzialność za Kościół misyjny. Nasza odpowiedzialność za misje nie może się ograniczać tylko do dania jałmużny, ale ma szerszy wymiar, mianowicie ludzie na terenach misyjnych odczuwają głód Boga i Prawdy. Misjonarze są świadkami Chrystusa i głosicielami Dobrej Nowiny. Zakładając kościoły lokalne, głoszą, że tylko w Chrystusie Jezusie jest nasze zbawienie i nigdzie więcej.
Wszyscy zauważamy, jak bardzo Ojcu Świętemu zależy na głoszeniu Dobrej Nowiny całemu światu. Świadczy o tym fakt, że od początku pontyfikatu podróżuje "aż po krańce świata", aby dać wyraz trosce misyjnej i nawiązać bezpośredni kontakt także z ludami, które nie znają Chrystusa.
Znamy działalność św. Maksymiliana Kolbego, Brata Zeno Żebrowskiego, dr Wandy Błeńskiej, znamy dzieło ojca Jana Beyzyma wśród trędowatych na Madagaskarze, księdza Wiesława Kaczmarczyka i wielu innych. Ile misyjnego ducha wnoszą misjonarze-rodacy, którzy odwiedzają po latach pracy misyjnej swoje parafie rodzinne. Na dłuższy czas ich zapał misyjny udziela się całej parafii. Wyjątkową wartość posiada modlitwa i cierpienie osób chorych oraz samotnych, niech tym darem także służą misjonarzom. Jest tak wiele kół misyjnych dorosłych, młodzieżowych i dziecięcych, które na różne sposoby wspierają działalność misyjną. Tydzień Misyjny niech mobilizuje nas wszystkich do troski i modlitwy za misjonarzy i ludzi, którym oni służą, a także o powołania do służby misyjnej, bo "żniwo jest wielkie, a robotników mało".
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.









