Wspólna droga

Kończy się kolejny rok duszpasterski, w którym refleksja i inicjatywy apostolskie Kościoła w Polsce były wypełnieniem słów: Przywracajmy nadzieję ubogim. Nie znaczy to jednak zaprzestania dalszych działań na rzecz ludzi dotkniętych ubóstwem. Misja dźwigania człowieka z biedy duchowej i materialnej, zapoczątkowana przez Chrystusa, winna być przez wspólnotę wierzących...
Czyta się kilka minut

Kończy się kolejny rok duszpasterski, w którym refleksja i inicjatywy apostolskie Kościoła w Polsce były wypełnieniem słów: „Przywracajmy nadzieję ubogim”. Nie znaczy to jednak zaprzestania dalszych działań na rzecz ludzi dotkniętych ubóstwem. Misja dźwigania człowieka z biedy duchowej i materialnej, zapoczątkowana przez Chrystusa, winna być przez wspólnotę wierzących stale podejmowana. (…) Mamy świadomość, że ubogich zawsze będziemy mieć obok siebie. Ich obecność, nieraz ukryta, stanowi nieustanne wyzwanie dla wierzących w Chrystusa.

Przypatrując się różnorakim nędzom człowieczym, należy zauważyć tę, która wypływa z poczucia braku sensu życia, z głodu Boga. Kościół, w posłuszeństwie słowom Jezusa, idzie na cały świat i głosi Ewangelię, wnosząc w życie ludzkie światło prawdziwej nadziei. Jest ono potrzebne narodom europejskim, szczególnie tym, w których wiara niegdyś kwitła, a dziś nastąpiła jej erozja, spowodowana wieloma czynnikami. (…) Umocnienia nadziei potrzebują również narody, w których wiara nadal kwitnie, wyrażając się chociażby w bogatej tradycji pobożności i religijności ludowej. (…) Nie można również zapominać o krajach, w których od niedawna płonie ogień wiary. Rozwijające się w nich młode wspólnoty kościelne narażone są często na działania naruszające ich integralność i wolność. Wspomnieć wreszcie trzeba tych, którzy aż dotąd oczekują na głos Ewangelii, na wsparcie duchowe i materialne ze strony ustabilizowanych wspólnot kościelnych. Nie możemy w końcu pozostawić bez pomocy tych, którzy w ogóle nie są związani z Kościołem. Uczniowie Chrystusa muszą włączać się w programy troski i konkretnej pomocy wobec całej społeczności ludzkiej. (…) Od stuleci, w duchu miłości, Kościół w Polsce włącza się aktywnie w działalność misyjną. Nie tylko posyła coraz więcej misjonarzy (jest ich obecnie blisko 2100), ale tworzy i rozwija w kraju struktury wspomagające posłanych na misje, a wśród wiernych świeckich wzrasta poczucie odpowiedzialności za dzieło misyjne, co znajduje odzwierciedlenie w popularności misyjnych olimpiad, wolontariatu i różnych akcji misyjnych, chociażby takich jak „Kolędnicy misyjni”.

Nowy rok duszpasterski będzie czasem przypatrywania się powołaniu człowieka wierzącego, jak i powołaniu Kościoła, w myśl słów św. Pawła z I Listu do Koryntian (1 Kor 1,26 ). W naszej refleksji nie może zabraknąć miejsca na kontemplację tajemnicy Bożej miłości, która nas powołała do istnienia, która nas odkupiła i wezwała do życia wiecznego. Nie może również zabraknąć formacji naszych powołań. Stale jesteśmy wezwani, by odnajdywać ich duszę, która w ostateczności może być tylko jedna i ta sama – miłość. Niech ona zjednoczy wszystkich we wspólnym dziele głoszenia Chrystusa. Jako Przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Misji pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy z miłości i dla Miłości poświęcili swe życie ewangelizacji ludów – misjonarzom i misjonarkom, duchownym i świeckim. Modlitewną pamięcią chcę otoczyć dzieci i młodzież oraz dorosłych działających w Papieskich Dziełach Misyjnych i tych wszystkich ludzi dobrej woli, którzy nie zamykają drzwi Chrystusowi (…).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2006