Jezus Zmartwychwstał!<BR>Zło pokonał!

(...) Skoro Pan Bóg jest taki dobry i miłosierny, tak się nami opiekuje i tak Mu na nas zależy, to dlaczego pozwala, by na świecie rządziło zło? Dlaczego pozwala na to, że ludzie jakby o Nim zapomnieli. Korupcja, materializm, nieuczciwość, wojny, gnębienie ludzi w zakładach pracy. Czy Pan Bóg tego nie dostrzega? Przypuszczam, że podobne pytanie stawia bardzo, bardzo wielu ludzi. Chyba...
Czyta się kilka minut

(...) Skoro Pan Bóg jest taki dobry i miłosierny, tak się nami opiekuje i tak Mu na nas zależy, to dlaczego pozwala, by na świecie rządziło zło? Dlaczego pozwala na to, że ludzie jakby o Nim zapomnieli. Korupcja, materializm, nieuczciwość, wojny, gnębienie ludzi w zakładach pracy. Czy Pan Bóg tego nie dostrzega? Przypuszczam, że podobne pytanie stawia bardzo, bardzo wielu ludzi. Chyba niełatwo na nie odpowiedzieć. Mnie osobiście dotknęło ostatnio kilka niepowodzeń i nieszczęść. Właśnie z powodu takiego pogaństwa w naszym życiu. Proszę o odpowiedź, bym mógł znaleźć ulgę w moim bólu.

Jarosław

Pytanie o zło w świecie jest istotnie jednym z najważniejszych pytań stawianych od wieków przez wiele pokoleń ludzkości. Każdy bowiem człowiek doświadczał w swoim życiu spotkania ze złem, z nieszczęściem. Taka konfrontacja zwykle bywała tak silna, że zmuszał do poszukiwania jakiejś odpowiedzi. Dla nas - chrześcijan jest ona szczególnie trudna. Wierzymy w Boga, który jest Miłością, który nas zbawia, szuka nas, a równocześnie doświadczamy całej nędzy ludzkiego żywota. Jak to wytłumaczyć?

Odpowiedź naprawdę nie jest prosta. Czasem zbyt proste odpowiedzi są po prostu fałszywe lub bałamutne. Więcej czynią szkody, niż pomagają. Dlatego przede wszystkim uznać musimy tutaj skończoność ludzkiego umysłu; fakt, iż nie jest w stanie zgłębić do końca Boskich tajemnic. W ostateczności pochodzenie zła i to, że Pan Bóg na nie pozwala jest dla nas tajemnicą. A więc prawdą przekraczającą granice ludzkiego pojmowania.

Objawienie mówi nam o raju i o nieposłuszeństwie pierwszych ludzi, którzy chcieli sami decydować o tym, co dobre, a co złe. Pan Bóg uszanował ich wolny wybór, ale równocześnie kazał ponieść wszelkie konsekwencje źle użytej wolności. Tak więc obecność zła jest w jakiś sposób zawiniona przez samych ludzi, przez naturę ludzką. Tutaj powstaje trudne i ważne pytanie. Czy Pan Bóg nie mógł tego zmienić? Przywrócić stan sprzed grzechu pierworodnego? Prawdopodobnie mógłby, ale wtedy zanegowałby ludzką wolność, możliwość wyboru. A w konsekwencji też swoją miłość do człowieka. Bo miłość nie zmusza, nie ogranicza, nie pilnuje ukochanego.

Mnie też irytuje obecność zła. Denerwuje konieczność ciągłego wybierania, także to, że często popełniam błędy. Przygnębia ludzka głupota, bezmiar okrucieństw, złości i nienawiści. Dziękuję jednak Bogu za dar wolności, za dar odpowiedzialności, za to, że nie jestem marionetką, że sam mogę decydować o swoim losie. Nawet wtedy, gdy podejmuję ewidentnie złe decyzje. Wiem, że Pan Bóg kocha mnie tak mocno, iż ufa mi, pozwala na samodzielność, a nie traktuje jak swoją własność, jak niewolnika.

Nasz świat rządzi się własnymi prawami, ludzie korzystają z możliwości wyboru, z wolności, a Pan Bóg zasadniczo w to wszystko nie ingeruje. My sami ponosimy konsekwencje naszych błędów, lub błędów naszych bliźnich. Wydaje mi się też, że taka wszechobecność zła jest fałszem, oszustwem, sprytnym manewrem szatana obliczonym na pokłócenie nas z Bogiem. Zło jest jaskrawe, krzykliwe, kolorowe, rzuca się w oczy, reklamuje się. Chce, byśmy myśleli, że jest go o wiele więcej, niż w rzeczywistości. Byśmy myśleli, że Pan Bóg jest wobec niego bezsilny, że nie ma szans.

Nie daj się oszukać! Próbuj zauważyć także to wszystko, co jest dobre i piękne w Twoim życiu. Wiem, że w momencie, kiedy Ty sam doświadczyłeś spotkania ze złem, takiej "ciemnej doliny", było niełatwo. Lecz tylko wiara i nadzieja mobilizują nas do dalszej drogi przez życie. Pamiętaj o Zmartwychwstaniu Chrystusa. Niech ta wiara nieustannie Cię mobilizuje.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2003