Szukamy woli Bożej

(...) Jestem czytelnikiem "Przewodnika Katolickiego" od kilku lat i muszę przyznać, że charakter tygodnika bardzo mi odpowiada. (...) Ponadto od czasu do czasu staram się przeczytać książkę katolicką. Staram się pogłębić swoją wiarę i szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Ostatnio zastanawiam się nad kwestią: życie zgodne z wolą Bożą. Prosiłbym Księdza o wyjaśnienie....
Czyta się kilka minut

(...) Jestem czytelnikiem "Przewodnika Katolickiego" od kilku lat i muszę przyznać, że charakter tygodnika bardzo mi odpowiada. (...) Ponadto od czasu do czasu staram się przeczytać książkę katolicką. Staram się pogłębić swoją wiarę i szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Ostatnio zastanawiam się nad kwestią: życie zgodne z wolą Bożą. Prosiłbym Księdza o wyjaśnienie. Obecnie poszukuję odpowiedzi na następujące pytania: gdy człowieka spotyka jakaś choroba lub nieszczęście, to czy wówczas jest to wolą Bożą, zbiegiem okoliczności, winą swoją czy innych ludzi?

Wiesiek

Na podobne pytania na łamach Przewodnika już odpowiadałem, lecz mam świadomość, że kwestia rozpoznania i przyjęcia woli Bożej nieustannie pojawia się w życiu.

Pan Bóg kocha człowieka i pragnie jego szczęścia. Chodzi jednak o szczęście prawdziwe, a nie tylko o chwilową wolność od kłopotów, przyjemność czy doskonałe urządzenie sobie doczesności. Skoro chcemy służyć Bogu, powinniśmy być świadomi, że nasza Ojczyzna jest w niebie i wola Boża ku niej właśnie nas prowadzi. Dlatego nieraz Pan Bóg pozwala, dopuszcza w naszym życiu doświadczenia niepowodzenia, choroby, problemów. Uczymy się w ten sposób pokory, zaufania, wierności, wytrwałości. Takie jest po prostu życie. Czasem trzeba nieść krzyż. Syn Boży - Jezus - nam o tym przypomina.

Natomiast samo połączenie wszystkich elementów naszego życia jest tak zawiłe i skomplikowane, iż nieraz naprawdę trudno dociec, co Pan Bóg zamierzył, a co było naszą "zasługą". Wierzę, że nie ma w życiu przypadków, że nawet fałszywe kroki są potrzebne dla mojego dobra. Staram się wszystko przyjmować jak dar i zaproszenie. Mam świadomość, że Pan Jezus mnie prowadzi. W modlitwie szukam mądrości, która pomaga mi dostrzec to, co rzeczywiście jest wezwaniem Bożym, i to co jest pokusą.

Świadomość nieustannego kontaktu z Panem chyba najlepiej uczy człowieka dostrzegać wolę Bożą i ją wypełniać. Jeśli się modlę, spowiadam i przyjmuję Jezusa w sakramencie Komunii Św., to współdziałam z Nim. Wtedy moja egzystencja staje się autentyczną realizacją Bożego planu.

Mam wrażenie, że chodzi Ci o relację między ludzkimi wyborami a Bożą interwencją. Ona jest! Wyraźna, konkretna, lecz bardzo delikatna. Pan Bóg nie jest dyrektorem teatru marionetek. On raczej składa propozycje. I szanuje naszą wolną wolę. Zawsze daje człowiekowi okazję do czynienia dobra, lecz nie zmusza do jej przyjęcia.

Dlatego właśnie wielu ludzi marnuje szansę daną przez Boga. Zadufani w sobie lub nie wierzący w Niego próbują układać życie według swoich wartości - często fałszywych i groźnych, w myśl zasady: "jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno". Człowiek wtedy próbuje realizować wolę własną, a skutki tego są opłakane.

Tak więc my też jesteśmy odpowiedzialni za swój los. Pewien mój znajomy ksiądz, który lubił barwne przykłady, mawiał, że życie jest jak sklep z mięsem. Każdy bierze to, co lubi, co mu smakuje. A że na wystawie wszystko wygląda ładnie, można się łatwo zawieść. Człowiek, który wierzy Bogu, słucha swego serca i sumienia. Wtedy wybiera o wiele mądrzej. Wtedy jego współpraca z wolą Bożą przynosi błogosławione efekty.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 15/2003