Separacja kościelna a rozwód cywilny



Od pewnego czasu nurtuje mnie pytanie, czy sędzia udzielający rozwodu grzeszy? Czy adwokaci prowadzący sprawy rozwodowe popełniają grzech? Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela, ale przecież rozwód świecki to tylko papiery.
Czyta się kilka minut

Od pewnego czasu nurtuje mnie pytanie, czy sędzia udzielający rozwodu grzeszy? Czy adwokaci prowadzący sprawy rozwodowe popełniają grzech? „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”, ale przecież rozwód świecki to tylko papiery.

                                                                                                                      Wojciech

 
Są czasem sytuacje tak drastycznie, że dla dobra małżonków, a zwłaszcza ich dzieci, Kościół zgadza się na separację, która jest zerwaniem lub zaniechaniem wspólnoty życia dwojga małżonków przy dalszym trwaniu zawartego przez nich małżeństwa (por. 1151–1155 KPK). W ten sposób separacja różni się od rozwodu, którego celem jest rozwiązanie małżeństwa cywilnego na skutek zaistnienia przyczyn określonych przez kodeks rodzinny i opiekuńczy. Rozwód dokonuje się powagą państwowej władzy sądowej. Po uprawomocnieniu się sentencji rozwodowej strony uzyskują możność zawarcia nowego związku cywilnego.    
 Gdy zachodzą ważne powody, wolno małżonkom wnieść sprawę o rozwód cywilny, byleby nie zamierzali przez to uzyskać rozwiązania samego węzła małżeńskiego sakramentalnego, a jedynie pragnęli uchylić skutki cywilne kontraktu zawartego w USC. Z tymi samymi zastrzeżeniami sędzia może orzec rozwód, a adwokaci i świadkowie brać udział w sprawach rozwodowych (por. ks. Piotr M. Gajda, Prawo małżeńskie Kościoła katolickiego, Tarnów 2000, s 246).
Oczywiście osoby rozwiedzione, które zawarły także małżeństwo kościelne, przed Bogiem dalej są małżeństwem. Także do tej sytuacji odnoszą się słowa: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” (Mk 10, 9). Jedynie stwierdzenie nieważności takiego małżeństwa w sądzie kościelnym daje możliwość zawarcia małżeństwa kościelnego z inną osobą.
W momencie wniesienia pozwu do sądu kościelnego o stwierdzenie nieważności małżeństwa nie trzeba mieć dokumentu rozwodowego z sądu państwowego. Trzeba jednak posiadać taki dokument przy ponownym (pierwszym ważnym) zawieraniu małżeństwa w Kościele.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2011