Pusty grób

Poranek wielkanocny. W powietrzu czuje się wiosnę, wszystko odradza się do życia. Ileż razy zadawałam sobie pytanie, czy łatwiej było tym, którzy widzieli Jego śmierć, uwierzyć w Jego zmartwychwstanie?
Czyta się kilka minut

 

Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie jest łatwe. Wydaje się, że przecież oni mieli lepiej – ci, którym On się ukazał. Przecież mieli pewność. Widzieli Go po Jego śmierci. A jednak wcale niełatwo było im uwierzyć. Maria Magdalena płacze – chce znaleźć Pana Jezusa, ale szuka nie tam, gdzie może Go znaleźć; szuka między umarłymi, szuka, żeby opłakać, zatrzymać dla siebie; kocha, ale miłością, która skupia się na żalu, zatrzymuje na śmierci. Piotr idzie łowić ryby,  bo co mu pozostało? Przeszłość wypełniona pracą, bolesnymi wspomnieniami słów Pana Jezusa o miłości? Doświadczenie własnej słabości i zdrady? Uczniowie uciekają z Jerozolimy, bo przecież może być różnie, lepiej gdzieś przeczekać to wszystko w ukryciu, przecierpieć rozczarowania, no bo miało być przecież inaczej. Spodziewali się tryumfu, a zamiast tego zobaczyli bezsensowną w ich oczach śmierć.

Pan Jezus nie wkracza w te doświadczenia jak Superman, w blasku chwały zmartwychwstania, nie pozostawiając cienia złudzenia co do swojej mocy. Nie, On im wszystkim pozwala przeżyć  doświadczenia smutku i rozczarowania, ale nie chce, żeby tkwili w nich na zawsze. Chce, żeby uwierzyli, że On przynosi życie, otwiera na nowy wymiar miłości.

Czy oni tak bardzo różnią się od nas? Przecież my też słyszeliśmy, że On zmartwychwstał. Ale często zachowujemy się tak, jak oni po Jego śmierci. Zamykamy się we własnym bólu i smutku, rozczarowaniach. A przecież widzieliśmy znaki, tyle razy uczestniczyliśmy w łamaniu chleba, a może czasem pałało w nas serce, kiedyśmy słuchali Jego słów. Więc? Trzeba nam tylko i aż odważyć się i uwierzyć. Wejść do grobu i zobaczyć, że naprawdę jest pusty.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2011