Słowo Arcybiskupa Poznańskiego na Święta Zmartwychwstania Pańskiego 2011

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
Czyta się kilka minut

Zmartwychwstanie Pana naszego skutkowało reakcjami dwojakiego rodzaju. Ewangelia zaświadcza, że z jednej strony ujawnił się paraliżujący strach, jaki na widok anioła ogarnął strażników, którzy na rozkaz Piłata pełnili wartę przy grobie Chrystusa (por. Mt 28, 4). Z drugiej natomiast strony jest mowa o bojaźni i równocześnie wielkiej radości niewiast na wieść o tym, że Chrystus zmartwychwstał (por. Mt 28, 8). Z chwilą jednak, gdy On sam stanął przed nimi, radość niewiast, pomieszana z bojaźnią, przemieniła się w adorację przynależną samemu Bogu: upadły one Chrystusowi do nóg i „oddały Mu pokłon” (por. Mt 28, 9) jako prawdziwemu Zwycięzcy śmierci, grzechu i szatana. Następnie z radością pobiegły do Apostołów z wieścią, aby udali się do Galilei na spotkanie ze zmartwychwstałym Panem.

Począwszy od tego wydarzenia dzieje świata nabrały zupełnie nowego kształtu. Ludzkie życie przestało być postrzegane jedynie w kategoriach zbliżania się nieuchronnej śmierci, rodzącej u niektórych wielki strach i przerażenie. Zostało bowiem przeniknięte nadzieją nowego życia przeznaczonego dla tych, którzy przez chrzest zostali włączeni w tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Właśnie o tym pisał św. Paweł w Liście do Rzymian: „Jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie” (Rz 6, 8-11).

Drodzy Bracia i Siostry!

Tegoroczne Święta Zmartwychwstania Pańskiego pozwalają nam przeżyć tajemnicę nowego życia w Chrystusie tym głębiej, że już za tydzień do chwały błogosławionych zostanie wyniesiony Ojciec Święty Jan Paweł II. Przez całe swoje życie, a zwłaszcza w czasie swego długiego pontyfikatu, wiernie podążał on za Chrystusem, głosząc Go na wszystkich areopagach świata, dźwigając swój krzyż związany z byciem następcą św. Piotra, a w ostatnich latach także krzyż cierpienia i ciężkiej choroby. Od chwili swego chrztu żył „dla Boga w Chrystusie Jezusie”, a teraz jego życie w Bogu osiągnęło pełnię szczęścia. Dla nas wszystkich stał się przejmującym wzorem odkrywania życia jako pielgrzymki do chwały zmartwychwstania. Bo „jeżeli – jak pisał dalej św. Paweł w Liście do Rzymian – przez śmierć, podobną do śmierci [Chrystusa], zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie” (Rz 6, 5).

Właśnie takich Świąt – jako czasu odnowionej nadziei na życie wieczne, a jednocześnie przenikniętego radością z beatyfikacji Jana Pawła II – życzę Wam z całego serca, udzielając wszystkim pasterskiego błogosławieństwa

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2011