Prymas na kongresie

Człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa, co więcej, on sam bez Chrystusa pojąć siebie nie może. Odnosi się to szczególnie do sytuacji najtrudniejszych, granicznych: utraty zdrowia, pracy, najbliższych, czy wreszcie zbliżającej się śmierci mówił prymas Polski abp Józef Kowalczyk na zakończenie VIII Kongresu Teologów Polskich, który w dniach od 13 do 16 września obradował w Poznaniu.
Czyta się kilka minut

Człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa, co więcej, on sam bez Chrystusa pojąć siebie nie może. Odnosi się to szczególnie do sytuacji najtrudniejszych, granicznych: utraty zdrowia, pracy, najbliższych, czy wreszcie zbliżającej się śmierci – mówił prymas Polski abp Józef Kowalczyk na zakończenie VIII Kongresu Teologów Polskich, który w dniach od 13 do 16 września obradował w Poznaniu.

W swoim słowie metropolita gnieźnieński, przypominając nauczanie Jana Pawła II, podkreślił, że Chrystus owych trudności nie zlikwidował, ale pokazał sam na sobie, jak je przeżyć aż po krzyż. – Patrzenie na krzyż bez doświadczenia, które było udziałem Chrystusa, jest pozbawione sensu. Krzyż staje się wówczas tylko symbolem cierpienia. Trzeba nadawać właściwy sens, ucząc się, jak Chrystus, niesienia krzyża z nadzieją i nietracenia z pola widzenia ostatecznego celu, którym jest pełne życie – podkreślił abp Kowalczyk. O krzyżu mówił także prymas senior abp Henryk Muszyński, który przewodniczył Mszy św. sprawowanej trzeciego dnia kongresu. W homilii przypomniał, że przez krzyż Bóg ocalił swojego Syna, a w Nim i nas od śmierci wiecznej, absurdu i bezsensu. Zachęcał również, by właśnie pod krzyżem szukać odpowiedzi na dręczące człowieka egzystencjalne pytania.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2010