Wiosną na wsi pojawiają się pierwociny roślin. Wierny Hebrajczyk zbiera ich kosz i zanosi do synagogi, by ofiarować je Bogu. Stanąwszy przed Nim, składa taki rodzaj wyznania wiary: Ojciec mój, tułacz Aramejczyk, zstąpił do Egiptu [i pozostał tam cudzoziemcem] [...] i tam się rozrósł w naród ogromny, silny i liczny. Egipcjanie źle się z...
Wiosną na wsi pojawiają się pierwociny roślin. Wierny Hebrajczyk zbiera ich kosz i zanosi do synagogi, by ofiarować je Bogu. Stanąwszy przed Nim, składa taki rodzaj wyznania wiary: „Ojciec mój, tułacz Aramejczyk, zstąpił do Egiptu [i pozostał tam cudzoziemcem] [...] i tam się rozrósł w naród ogromny, silny i liczny. Egipcjanie źle się z nami obchodzili, gnębili nas i nałożyli na nas ciężkie roboty przymusowe [...] Pan wejrzał na naszą nędzę, nasz trud i nasze uciemiężenie. Wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką [...] Przyprowadził nas na to miejsce i dał nam ten kraj opływający w mleko i miód” (Pwt 26, 5-9). W tych słowach zawarte są niektóre z najważniejszych wydarzeń historii biblijnego Izraela: dzieje patriarchów nomadów, wyzwolenie, dar ziemi. Wydarzenia, które wysławiane są również w innych wyznaniach wiary, jak w tym wypowiedzianym przez Jozuego (rozdz. 24) u progu Ziemi Obiecanej albo jak w „Wielkim Hallelu”, uroczystej „Pochwale” z Psalmu 136 (135). To, że religia Biblii jest ze swej natury historyczna, staje się natychmiast oczywiste dla tego, kto wertuje Pismo Święte. Odkrywamy to w opisach y g, j wojen, rozkoszy władzy, wewnętrznych napięć, w lamentach cierpiących, w świadectwach niesprawiedliwości społecznej i tak dalej; w praktyce we wszystkim, co tworzy wątek ludzkiego życia. Objawienie Boże nie dokonuje się przez doświadczenie mistyczne czy mityczne, które unosi nas z rzeczywistości ku wyżynom niebieskim. Słowa i czyny Boga są splecione z dziejami ludzi, w których Bóg i człowiek spotykają się, a niekiedy rozchodzą, właśnie w czasie, który jest najbardziej charakterystycznym parametrem stworzenia. Historia zbawienia jest objawianiem się Pana w zdarzeniu, w którym uwidaczniają się zarówno działanie, słowa Boże, jak i miłość i grzech ludzkości, jej czyny i jej słowa (nie bez powodu mamy księgi takie jak Psałterz, będący zbiorem modlitw człowieka, czy Księga Koheleta, która jest historią jego osobistego kryzysu). Funkcja proroka czy mędrca biblijnego nie polega na śnieniu o przyszłych cudach, ale na odczytywaniu niewidzialnego czy też epifanicznego działania Boga w historii. Dlatego pisma prorockie są osnute wokół faktów i wydarzeń politycznych lub dramatów i nadziei człowieka, w których obecny jest Bóg. Bóg, który sądzi i zbawia. Przez Jego Obecność historia jest „święta”. Nie jest zbiorem suchych danych i dat, ale ma sens i swoją trasę oraz metę: właśnie to ilustruje starotestamentalna nadzieja mesjańska, którą Nowy Testament ogłasza w Chrystusie. On jest szczytem tego spotkania Boga i człowieka, ponieważ w Jego Osobie łączą się Logos, czyli Słowo Boże, i sarx, czyli ciało ludzkie, które jest przecież czasem, przestrzenią, historią. To dlatego egzystencja Jezusa Chrystusa obejmuje też śmierć, która jest nieodłącznym elementem istnienia człowieka, niemal dowodem jego historycznej tożsamości i zawiera w sobie również zmartwychwstanie, które jest życiem wiecznym i Bożym. Człowieczeństwo nie traci zatem swojego rzeczywistego charakteru skończoności i grzechu, nie przestaje być zanurzone w historii, ale ta historia jest zapładniana i rozświetlana wiecznością, nieskończonością, zbawieniem, tak że w końcu zostaje odkupiona i przeistoczona. Wcielenie Chrystusa jest więc pełnym i doskonałym znakiem historii zbawienia, która jednoczy Boga i człowieka, a którą objawił już Stary Testament.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.




