Renesans katolickich uczelni

Ponad 250 katolickich szkół wyższych rozpoczęło nowy rok akademicki w USA. Zdecydowana większość z nich powstała na długo przed Soborem Watykańskim II, a zakładały je zakony i diecezje. Przez lata uczelnie takie jak XVII-wieczny Georgetown University w Waszyngtonie, DePaul w Chicago czy Loyola Marymount w Los Angeles miały autentyczną markę katolicką i wysoki poziom nauki. Na skutek...
Czyta się kilka minut

Ponad 250 katolickich szkół wyższych rozpoczęło nowy rok akademicki w USA. Zdecydowana większość z nich powstała na długo przed Soborem Watykańskim II, a zakładały je zakony i diecezje. Przez lata uczelnie takie jak XVII-wieczny Georgetown University w Waszyngtonie, DePaul w Chicago czy Loyola Marymount w Los Angeles miały autentyczną markę katolicką i wysoki poziom nauki. Na skutek zmian wprowadzanych w ostatnich 30 latach dawne uczelnie straciły swój katolicki charakter. Są to dziś niejednokrotnie zeświecczone szkoły wyższe z przymiotnikiem „katolicki” w nazwie – bolesny skutek odrzucenia potrzeby kształtowania moralnych postaw w życiu studentów i podważania prawd wiary w imię akademickiej wolności poszukiwań.

Gdy Jan Paweł II ogłosił „Ex Corde Ecclesiae”, wielu teologów i wykładowców katolickich uczelni publicznie sprzeciwiło się wymogom apostolskiej konstytucji. Poza niektórymi tylko uczelniami biskupom USA nie udało się wprowadzić w życie zasad papieskiego dokumentu. W typowy dla Amerykanów sposób kryzys nie stał się jednak okazją do jałowych narzekań, ale wezwaniem do działania. Przejęci teologicznym chaosem i moralną anarchią panującą na starych uczelniach, wierni świeccy zaczęli zakładać nowe szkoły o autentycznie katolickim charakterze. Wysiłki te wspierają różne stowarzyszenia, np. Cardinal Newman Society w Wirginii. W minionych dziesięciu latach powstało aż siedem nowych uczelni katolickich. Pięknie położone i budowane z rozmachem, nie są to jeszcze szkoły wielkie liczebnie, ale już zyskały dobre imię w Ameryce, np. Ave Maria University na Florydzie Southern Catholic College w Georgii.

O ich sukcesach świadczą nie tyle liczby, co jakość. Z pierwszego rocznika absolwentów Ave Maria niemal połowa wstąpiła do seminariów duchownych! Wobec wieloletniej klęski powołań w USA, także z powodu moralnej zapaści starych uczelni, jest to zdumiewające osiągnięcie. Rektor Ave Maria mówi, że sukces jego uniwersytetu nie jest wynikiem nastawiania się na kreowanie powołań, ale owocem zainspirowania młodych ludzi rzetelnym nauczaniem wiary i dawania świadectwa w środowisku akademickim. Fundatorzy i rektorzy nowych uczelni publicznie odwołują się do katolickiej tożsamości i nauczania Jana Pawła II. Absolwenci zaś, świetnie wykształceni i ugruntowani w wierze, stają się zaczynem nowej ewangelizacji wszędzie tam, gdzie żyją i pracują.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 41/2007