Na Przemienienie Pańskie

Szóstego sierpnia na cmentarzu parafialnym Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole od rana panował odświętny ruch. Nie mogło być inaczej, bowiem uroczystości odpustowe celebrowane są na ołtarzu przed cmentarną kaplicą pw. Przemienienia Pańskiego.

O godz. 7 w Eucharystii uczestniczyli pielgrzymi z Gdańska wędrujący na Jasną Górę. W południe rozpoczęła się Suma odpustowa, którą...
Czyta się kilka minut

Szóstego sierpnia na cmentarzu parafialnym Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole od rana panował odświętny ruch. Nie mogło być inaczej, bowiem uroczystości odpustowe celebrowane są na ołtarzu przed cmentarną kaplicą pw. Przemienienia Pańskiego.

O godz. 7 w Eucharystii uczestniczyli pielgrzymi z Gdańska wędrujący na Jasną Górę. W południe rozpoczęła się Suma odpustowa, którą celebrował o. Zygmunt Charymski z klasztoru Ojców Bernardynów. On też wygłosił okolicznościowe kazanie, w którym zwrócił uwagę na potrzebę przemiany ludzkich serc i sumień. Rzesza wiernych zgromadzonych wokół ołtarza wzięła też udział w okazałej procesji eucharystycznej z udziałem asyst z par. Podwyższenia Krzyża Świętego i klasztoru, parafialnego chóru „Lutnia” i orkiestry dętej OSP w Kościelcu. – Na tę wspaniałą uroczystość Bóg obdarzył nas piękną pogodą, stąd liczniejszy niż w ubiegłych latach udział wiernych – cieszył się ks. kan. Józef Wronkiewicz, proboszcz par. Podwyższenia Krzyża Świętego.*

W przeddzień odpustu ku czci Przemienienia Pańskiego, członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Koła n. Wartą: Stefania Skąpska wraz z Danutą i Janem Stasiakami, porządkowali zabytkowe groby na cmentarzu, umieścili na nich kwiaty i znicze. Stowarzyszenie, którego prezesem jest Kazimierz Kasperkiewicz, regionalista kolski, opiekuje się trzynastoma grobami, m.in. XIX-wiecznymi grobowcami rodziny Chylińskich, Klimaszewskich, grobem Niny Dziedzicówny, jedenastoletniej uczennicy gimnazjum, grobami Wandy Grzybowskiej i Józefy Pławskiej oraz zbiorową mogiłą 250. mieszkańców Koła, Krotoszyna i Jarocina, poległych wskutek nalotu niemieckiego na dworzec kolejowy w Kole, 2 września 1939 r. – Nie zapomnieliśmy o naszym drogim zmarłym ks. prał. Serafinie Opałko, na którego grobie zapaliliśmy znicze i złożyliśmy wiązankę kwiatów. Dziękujemy firmie „Stella” Czesława Marka za znicze, ofiarowywane stowarzyszeniu od kilkunastu już lat. Kwiaty do dekoracji grobów kupiliśmy za pieniądze pochodzące z prowadzonej przez nas kwesty. Proszę mieszkańców Koła i wszystkich, którzy odwiedzają kolski cmentarz, aby podczas kwest wspierali stowarzyszenie, choćby symboliczną złotówką – powiedziała Stefania Skąpska.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2007