Benedykt wyciąga rękę do Chin

Prawda powiązana z miłością, zachęta do odważnego świadczenia Ewangelii, wymóg jedności Kościoła tymi hasłami można by skrótowo określić treść obszernego listu Benedykta XVI do katolików w Chińskiej Republice Ludowej. Ten długo oczekiwany dokument zaskoczył swoimi rozmiarami (55 stron). Ojciec Święty po raz kolejny prezentuje naukę o Kościele i wyciąga dłoń, pragnąc...
Czyta się kilka minut

Prawda powiązana z miłością, zachęta do odważnego świadczenia Ewangelii, wymóg jedności Kościoła – tymi hasłami można by skrótowo określić treść obszernego listu Benedykta XVI do katolików w Chińskiej Republice Ludowej. Ten długo oczekiwany dokument zaskoczył swoimi rozmiarami (55 stron). Ojciec Święty po raz kolejny prezentuje naukę o Kościele i wyciąga dłoń, pragnąc rozwiązania istniejących problemów.

Najistotniejszy wydaje się apel o jedność wierzących. Papież zaznacza, że istniejące dziś podziały mają zasadniczo „przyczyny zewnętrzne”, wiążą się z narzuconymi przez władze instytucjami, których działań nie można pogodzić z nauką Kościoła. Równocześnie zdaje sobie sprawę, że konieczny jest dialog z rządem w Pekinie w sprawie nominacji biskupów i zapewnienia Kościołowi niezbędnej autonomii. W ChRL hierarchowie, konsekrowani na mocy decyzji Papieża, a nie uznawani przez władze cywilne, zmuszeni są do spełniania swych funkcji w ukryciu. Są też inni – konsekrowani bez zgody Papieża, choć przez autentycznych biskupów. Większość z nich poprosiła Ojca Świętego o uznanie przyjętej sakry. Benedykt XVI zachęca, aby poinformowali wiernych o przywróconej jedności. Zarazem zwraca uwagę na ważność sakramentów udzielanych nawet przez tych biskupów, którzy nie zwrócili się dotąd do Następcy Piotra z prośbą o uznanie swej sakry.

Benedykt XVI wystosował swój list na rok przed igrzyskami olimpijskimi w Pekinie. Zdaniem licznych obserwatorów, chińskim władzom zależy na unormowaniu swych relacji z zagranicą. Tzw. Stowarzyszenie Patriotyczne list Papieża przemilczało. Podobną taktykę podjął ukazujący się w języku angielskim dziennik „China Daily”. Natomiast rzecznik MSZ poinformował, że władze w Pekinie odnotowały fakt wystosowania listu. W opublikowanym oświadczeniu powtórzono żądanie zerwania relacji z Tajwanem, domagając się zarazem, jak to określono, „aby Stolica Apostolska nie mieszała się w wewnętrzne sprawy Chin”. Nie odniesiono się wprost do problemu nominacji biskupów. Przedstawiciele chińskiego Kościoła przyjęli papieski list z radością, ufając, że komunistyczne władze podejmą nareszcie uczciwe negocjacje ze Stolicą Apostolską.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2007