Przy czeszewskim epitafium...

W kościele parafialnym pw. św. Andrzeja w Czeszewie, podczas uroczystej Eucharystii, celebrowanej przez dziekana kcyńskiego ks. Leonarda Kowalczyka oraz miejscowego proboszcza ks. Jana Dzierlę, modlono się o spokój duszy śp. Karola Libelta. Uroczystość związana była z niedawną, dwusetną rocznicą urodzin działacza społeczno-politycznego i myśliciela.

Karol Libelt był jednym z bohaterów...
Czyta się kilka minut

W kościele parafialnym pw. św. Andrzeja w Czeszewie, podczas uroczystej Eucharystii, celebrowanej przez dziekana kcyńskiego ks. Leonarda Kowalczyka oraz miejscowego proboszcza ks. Jana Dzierlę, modlono się o spokój duszy śp. Karola Libelta. Uroczystość związana była z niedawną, dwusetną rocznicą urodzin działacza społeczno-politycznego i myśliciela.

Karol Libelt był jednym z bohaterów „najdłuższej wojny nowoczesnej Europy”. Brał czynny udział w powstaniu listopadowym, uczestniczył w pracach Komitetu Narodowego w okresie Wiosny Ludów. Współtworzył w Poznaniu Towarzystwo Naukowej Pomocy oraz Towarzystwo Przyjaciół Nauk, którego był również prezesem. Działał na rzecz nowoczesnej oświaty, wydajnego rolnictwa.

Życie pełne zapału

30 lat życia Karola Libelta upłynęło w Czeszewie i okolicy. Po początkowym dzierżawieniu od teścia majątku Kujawki odziedziczył Czeszewo, a życie jego zakończyło się w nieodległym folwarku Brdowo. W warunkach zaboru pruskiego troszczył się Libelt o obronę polskości, głosząc, iż „naród żyje, dopóki jego język żyje”. Edukował. Zabiegał, aby ziemia nie przechodziła w ręce niemieckie. 140 lat temu, z jego inicjatywy, powstało w Czeszewie jedno z pierwszych wielkopolskich kółek rolniczych. Prace pisarskie twórcy, publicystyka, zawierają wiele myśli wciąż aktualnych i ważnych. Wspomnieć należy choćby rozprawy „O miłości ojczyzny”, „O odwadze cywilnej”… Pisał jednako nawet szkice o charakterze… fantastycznym!

Po śmierci ciało Karola Libelta złożone zostało w podziemiach czeszewskiej świątyni. Pogrzeb był wielką manifestacją patriotyczną, zgromadził wielu znakomitych obywateli Wielkiego Księstwa Poznańskiego.

Naród żyje

dopóki jego język żyje,

bez języka narodowego

nie ma narodu.

Karol Libelt

Pamięć gminy

Rok 2007 na terenie gminy Gołańcz ustanowiono Rokiem Karola Libelta. W uroczystej modlitwie w Czeszewie wzięli udział wierni nie tylko z miejscowej wspólnoty, ale liczni goście, samorządowcy, przedstawiciele szkół i organizacji. Po Mszy św. zebrani wysłuchali prelekcji o dokonaniach Libelta. Potem udano się pod jedną ze ścian kościoła, gdzie znajduje się neorenesansowe marmurowe epitafium – napis pod portretem zmarłego głosi m.in.: „Dr Karol Libelt, Żołnierz w r. 1831, Poseł na sejm, Dziedzic Czeszewa, Pochowany w grobie tego kościoła, Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie”. Pod epitafium złożono kwiaty.

Nadesłał Adam Kusz

Oprac. AG

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2007