– Człowiek przychodzący na świat w jakichkolwiek warunkach jest sprawą nie tylko ojca i matki, ale jest też sprawą Boga – mówił kard. Stanisław Dziwisz w poniedziałek 26 marca w bazylice Mariackiej w Krakowie, gdzie przewodniczył Mszy św. w Dzień Świętości Życia. Metropolita krakowski modlił się za parlamentarzystów i polityków o „odpowiedzialność za każde rodzące się życie i odwagę w stanowieniu praw broniących tego życia”.
Kard. Stanisław Dziwisz mówił, że nikt nie może powiedzieć: „dziecko to tylko moja osobista sprawa!”, gdyż „poczęcie jest zawsze sprawą Boga i człowieka”. – Nie mogą tego powiedzieć ani ci, którzy dziecka nie chcą, ani ci, którzy nawet przez moment nie myśleli o ewentualnym poczęciu; ani także ci, którzy pragną potomstwa, ale boją się o losy dziecka czy o siebie – podkreślał w homilii metropolita krakowski. Zaznaczył, że nawet jeśli „niegodne czy wstydliwe lub nieodpowiedzialne” decyzje doprowadziły do poczęcia dziecka, to nigdy nie wolno myśleć o unicestwieniu nowego życia. Kardynał zaznaczył, że każda matka, zwłaszcza ta, dla której przyjście na świat dziecka nie jest sprawą prostą ze względów zdrowotnych, z racji wieku, sytuacji materialnej lub samotności, może znaleźć szczególne oparcie w Maryi. – Skoro Bóg dał życie nowemu człowiekowi, to znaczy że jest blisko ojca i matki. Chce uczestniczyć w tym dialogu, który nazywamy modlitwą; chce nie tylko podtrzymywać życie, które się poczęło, ale i ducha tych, którzy za to życie są odpowiedzialni – podkreślił kard. Dziwisz. Jego zdaniem trudności z przyjęciem poczętego życia nie wynikają jedynie z warunków życiowych. – Często ich przyczyną jest brak modlitwy lub niewiara w to, że modlitwa zawsze pomoże więcej, niż się człowiek spodziewa – mówił. – Trzeba Bogu zostawić miejsce do działania – nade wszystko w dziedzinie życia – dodał kardynał. Metropolita krakowski uważa, że dziś należy mówić o odpowiedzialnym macierzyństwie i ojcostwie, gdyż „w odpowiedzialności człowiek wyraża swoją ludzką godność i dojrzałość, zwłaszcza gdy chodzi o życie”.
Odpowiedzialność jednak nie znaczy: „to, co ja myślę” czy „to, co mi się wydaje”. Odpowiedzialność jest dawaniem siebie nowemu życiu. Jest darem z siebie, by dziecko, które się poczęło, znalazło w łonie matki i na tym świecie jak najlepsze warunki do rozwoju – podkreślił hierarcha. Kardynał zauważył, że dziś jest wiele dyskusji na temat poczęcia człowieka i wiele manipulacji już poczętym człowiekiem. – Powstał nawet nowy język, by nie nazywać człowieka człowiekiem – stwierdził metropolita krakowski i zaznaczył, że na każdą próbę, która jest przeciw Bogu, Kościół mówi: „Non possumus!”. – Nie możemy się zgodzić na to, co nie jest zgodne z wolą Boga. Nie dlatego, że nie rozumiemy współczesnego świata! Nie dlatego, że odmawiamy praw kobietom, ale dlatego, że jesteśmy wierni Bogu i wierni człowiekowi – mówił kard. Dziwisz. – Kościół, który by powiedział poczętemu życiu „nie!”, byłby zdrajcą Boga i człowieka. A jeśli my, którzy jesteśmy Kościołem, mamy być żywym obliczem Jezusa Chrystusa, to nigdy nie powiemy poczętemu życiu „nie!” ani nie podejmiemy próby manipulowania nim – podkreślił. Na zakończenie metropolita krakowski modlił się o radość macierzyństwa dla matek, odpowiedzialność dla ojców oraz za parlamentarzystów i polityków o „odpowiedzialność za każde rodzące się życie i odwagę w stanowieniu praw broniących tego życia”.
Oprac. za KAI
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









