Z wielkim smutkiem, a nawet obrzydzeniem słucham nowin ks. Isakowicza. Jak mogą hierarchowie Kościoła, Episkopat tolerować i pozwalać na skandaliczne zachowanie wymienionego kapłana i jego „wyskokowe” wiadomości dotyczące lustracji? Pozwolenie na podawanie do publicznej wiadomości tych informacji w wydaniu ks. Isakowicza jest przyzwoleniem na opluwanie Kościoła tylko na podstawie esbeckich szpargałów. Kto udostępnia tak niepoważnej osobie, chorej z nienawiści, nie mającej pojęcia o przebaczaniu i miłości, która upublicznianie ich nazywa „oczyszczaniem Kościoła”?
Uważam, że ludzkie grzechy z przeszłości nie powinny być podle wykorzystywane, aby wzbudzać sensację. Nie chciałabym mieć kapłana, który tak postępuje, w swojej parafii.
61-245 Poznań lub list@przk.pl
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









