Ziemia pod stopami

W czasie wakacji powinniśmy przypominać sobie o ziemi, na której stawiamy nasze stopy. Tej ziemi trzeba czasami dotknąć, położyć się na niej, poczuć jej smak. Wtedy lepiej rozumiemy, że całe nasze życie jest pielgrzymowaniem. Wtedy rozumiemy, że jeszcze mamy po czym stąpać i że dopóki idziemy, możemy odmieniać oblicze tej ziemi. Cyprian Kamil Norwid przypominał w Pielgrzymie:...
Czyta się kilka minut

W czasie wakacji powinniśmy przypominać sobie o ziemi, na której stawiamy nasze stopy. Tej ziemi trzeba czasami dotknąć, położyć się na niej, poczuć jej smak. Wtedy lepiej rozumiemy, że całe nasze życie jest pielgrzymowaniem. Wtedy rozumiemy, że jeszcze mamy po czym stąpać i że dopóki idziemy, możemy odmieniać oblicze tej ziemi. Cyprian Kamil Norwid przypominał w „Pielgrzymie”: „Przecież i ja ziemi tyle mam/ Ile jej stopa ma pokrywa,/ Dopokąd idę!...”.

Starajmy się w czasie wakacyjnym wyruszyć w drogę, choćby do najbliższego parku. W drodze spotykamy innych ludzi, możemy zadziwić się, jak wielu ich jest na świecie, zobaczyć, jak wiele spraw nas różni i jak wiele nas jednoczy. W drodze mamy też szansę zobaczyć Boga w człowieku i w cudzie stworzenia. W drodze łatwiej rozumie się, że życie nie kończy się na doczesności i że ciągle idziemy ku Jerozolimie wiecznego trwania.

Wyruszając w drogę dostrzegamy, że choć stawiamy stopy na ziemi, trwamy „w nieba łonie” i że ono porywa naszą duszę (C.K. Norwid).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2006