Powstanie Parchania wiąże się z istnieniem biskupstwa kruszwickiego....
Dzieje wsi wchodzących w skład gminy Dąbrowa Biskupia w powiecie inowrocławskim sięgają początków polskiej państwowości, tak ściśle związanej z narodzinami chrześcijaństwa na naszych ziemiach. Jak podają źródła i tradycja - miejscowość Parchanie to trzecia pod względem starszeństwa parafia na zachodnich Kujawach.
Powstanie Parchania wiąże się z istnieniem biskupstwa kruszwickiego. Rezydowali w niej: czwarty biskup kruszwicki Wenantiusz i piąty Andrzej Rzymianin. Informuje o tym tabliczka pochodząca ze starego kościoła. Jej treść brzmi następująco: "Wenantiusz IV, biskup kruszwicki, największy krzewiciel tegoż kościoła, w roku 1055 przebywając w Parchaniu, zmarł z powodu zarazy i tam został pogrzebany. Andrzej V, biskup kruszwicki rzymskiego (Kościoła), pasterz pełen poświęcenia, w roku 1081 złożony chorobą podeszłego wieku zmarł w Parchaniu i tamże został pochowany". Tak więc parafia parchańska liczy sobie już 950 lat.
Równie ciekawie jawią się nam dzieje parafii w Brudni, która powstała prawdopodobnie około 1250 roku. Wzmiankowana jest także w najstarszym spisie świętopietrza z lat 1325-27. Najwybitniejszym synem, którego wydała, jest wywodzący się z miejscowości Ośniszczewko dziekan Roty Rzymskiej ks. kard. Bolesław Filipiak (1901-1978). "Katalog zabytków sztuki w Polsce", opracowany przed trzydziestu laty pod redakcją Tadeusza Chrzanowskiego, podaje, iż w lewym bocznym ołtarzu kościoła pw. św. Michała Archanioła w Brudni znajduje się, pochodzący z bydgoskiej fary, barokowy obraz św. Rocha z początku XVIII wieku, odnowiony w 1799 roku. Informację o podarowaniu obrazu w 1925 roku przez ks. proboszcza Tadeusza Malczewskiego możemy przeczytać w historii parafii, umieszczonej na ścianie kruchty kościoła w Brudni. Wizyta w świątyni nie pozwalała jeszcze do niedawna cieszyć oczu jego wizerunkiem. Parafianie z Brudni w lewym ołtarzu czcili św. Józefa Robotnika. Obraz św. Rocha i związany z nim kult uległ zapomnieniu. Dokumenty powstałe w ostatnim trzydziestoleciu milczą na ten temat. Także Jubileuszowy Rocznik Archidiecezji Gnieźnieńskiej, przy informacji na temat parafii w Brudni, nie podaje jakichkolwiek danych mówiących o tym, aby znajdował się w niej ten zabytkowy obraz. Informacji tych brakuje też w kronice parafialnej. Szczątkowe jej zapisy wspominają jedynie o istnieniu takowego ołtarza z wizerunkiem św. Rocha w starym, drewnianym kościele. Obiekt spłonął łącznie z całym wyposażeniem 21 stycznia 1917 roku.
Aktualnie istniejący ołtarz z namalowanym przez profesora Leona Pniewskiego z Poznania obrazem św. Józefa datowany jest na 1966 rok. Co ciekawe, wspomniany wyżej rocznik zamieszcza informację, że wyposażeniu kościoła pw. św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy (obecna katedra) znajduje się obraz św. Rocha. Bliższe badania wykazały, że, w pochodzącym z 1699 roku ołtarzu widnieje obraz powstały w 1840 roku. Kościół bydgoski posiadał starszy wizerunek tego świętego, który jednak podarowano innej parafii. Po dokładnym przyjrzeniu się ołtarzom kościoła w Brudni okazało się, że ukrywają inne obrazy. Trudno było je wydobyć, ponieważ podnoszące je mechanizmy nie działały. Trud jednak nie poszedł na marne. Święty Roch się odnalazł, jednak z uwagi na bardzo duże zniszczenie wymaga gruntownej konserwacji. Przywrócenia dawnego blasku wizerunkowi św. Rocha podjął się dr hab. Dariusz Markowski z UMK w Toruniu. Po renowacji ten zabytkowy obraz zostanie umieszczony po lewej stronie prezbiterium kościoła w Brudni. Tak silny niegdyś kult św. Rocha zostanie więc przywrócony.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.




