Opony zimowe nie służą jedynie do jeżdżenia po śniegu i lodzie. Zachowują swoje właściwości również...
Słońce świeci, ptaki ćwierkają, rośliny kwitną. Jednym słowem - wiosna! Ta najpiękniejsza ze wszystkich pór roku to nie tylko czas, by się zakochać. To również najwyższa pora, by zmienić opony. Dotyczy to oczywiście tych kierowców, którzy posiadają dwa komplety ogumienia.
Opony zimowe nie służą jedynie do jeżdżenia po śniegu i lodzie. Zachowują swoje właściwości również przy temperaturach dodatnich (maksymalnie 8-10 stopni). Nie należy jednak przekraczać tej granicy, gdyż dojdzie do zbyt szybkiego zużycia ogumienia i pogorszenia właściwości trakcyjnych naszego pojazdu.
Kiedy już udamy się do odpowiedniego warsztatu, musimy pamiętać o podstawowych warunkach, jakie powinny być spełnione przy zmianie kół.
Ciśnienie w ogumieniu to jeden z elementów wpływających na bezpieczeństwo i komfort podróżowania. Nie może być ono zbyt niskie ani zbyt wysokie. Producenci samochodów szczegółowo określają poziom ciśnienia powietrza w oponach dla poszczególnych modeli.
Po każdej zmianie opony koło musi zostać wyważone na specjalnej maszynie. Jeśli tego nie zrobimy, możemy narazić się na nieprzyjemne drgania układu kierowniczego przy wyższych prędkościach oraz przyspieszonego zużycia elementów zawieszenia i łożysk. Zmotoryzowani wymieniający kompletne koła również powinni je sprawdzić na "wyważarce".
Przechowanie opon
Jeśli mamy warunki, to najlepiej jest składować opony "na wisząco", co zapobiega ich odkształceniu. Większość profesjonalnych stacji obsługi samochodów oferuje też, za dodatkową opłatą, możliwość przechowania naszych opon.
Warto również zainwestować nieco w konserwację ogumienia. Na rynku dostępne są preparaty, którymi można smarować opony przeznaczone zarówno do użytku, jak i przechowania. Zapobiegają one tzw. procesowi starzenia się gumy (pękanie opon na bokach), dzięki czemu dłużej możemy jeździć na komplecie opon.
Pamiętajmy, że odpowiednie opony to dobra przyczepność i bezpieczeństwo na drodze.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









