Przydrożne figury i krzyże

Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej w naszych miastach i wioskach gościmy więcej podróżnych z krajów Europy. Odwiedzają nasz kraj z różnych powodów. Ukażmy im nie tylko piękno naszych miast i wsi, bogactwo przyrody, ale również naszą wiarę.

Przydrożne figury i krzyże w naszym regionie mówią wszystkim o naszej wierze, o przekonaniach, o naszym przywiązaniu do Ewangelii...
Czyta się kilka minut

Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej w naszych miastach i wioskach gościmy więcej podróżnych z krajów Europy. Odwiedzają nasz kraj z różnych powodów. Ukażmy im nie tylko piękno naszych miast i wsi, bogactwo przyrody, ale również naszą wiarę.

Przydrożne figury i krzyże w naszym regionie mówią wszystkim o naszej wierze, o przekonaniach, o naszym przywiązaniu do Ewangelii Jezusa Chrystusa. Ale czy naprawdę wszystkie figury przydrożne będą im mówiły o naszej wierze? Czasem są one tak zaniedbane, jakby naprawdę obok tej figury czy krzyża nie mieszkał żaden katolik. Nie pozwólmy, by inicjatywa renowacji wyszła tylko ze strony księdza najbliższej parafii. Niech wyjdzie od któregoś z mieszkańców.

W naszej miejscowości - Ludwiniec, która należy do parafii pw. św. Bonawentury w Pakości, mamy dwie figury. Są bardzo zadbane. Troszczą się o nie ludzie, wcale nie bogaci (Maria Trochim, Jolanta Kończal i Andrzej Gawroński). Za swoje pieniądze kupują kwiaty i wszystko, co jest potrzebne do pielęgnacji.

W tym roku odwiedzili nas goście z Niemiec, Holandii, Włoch i Kanady. Patrząc na te pięknie zadbane figury, wszyscy oni byli pełni podziwu dla wiary ludzi, którzy mieszkają w Ludwińcu.

Niech te kilka słów zachęci innych do zatroszczenia się o zaniedbane przydrożne figury i krzyże znajdujące się w naszych okolicach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2004