Jak czynić dobro?

(...) Zazwyczaj wiem, co jest dobre, wiem, co powinienem uczynić. Często też tego naprawdę chcę, a nie potrafię się przemóc i zmobilizować. W innych wypadkach nerwy biorą górę i robię coś, czego zupełnie nie chciałem i krzywdzę rozmaitych ludzi. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego pomimo tego, że wiemy, co jest dobre, nie potrafimy tego w życiu realizować?

Radosław



Przedstawiony...
Czyta się kilka minut

(...) Zazwyczaj wiem, co jest dobre, wiem, co powinienem uczynić. Często też tego naprawdę chcę, a nie potrafię się przemóc i zmobilizować. W innych wypadkach nerwy biorą górę i robię coś, czego zupełnie nie chciałem i krzywdzę rozmaitych ludzi. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego pomimo tego, że wiemy, co jest dobre, nie potrafimy tego w życiu realizować?

Radosław

Przedstawiony przez Ciebie problem jest wspólnym brzemieniem wszystkich ludzi. Zwłaszcza tych, którzy chcą służyć dobru. Borykają się z nim nie tylko chrześcijanie, lecz ludzie wierzący i niewierzący na całym świecie. Święty Paweł pisał: "Nie czynię dobra, którego chcę, lecz zło, którego nie chcę". Wszyscy czujemy w naszych sercach pragnienie dobra. Zaszczepił je nam nasz Stworzyciel. Wszyscy, a na pewno olbrzymia większość ludzkości, chcą czynić dobro. Lecz pomiędzy chęcią a sposobem jej realizacji wszystko się psuje. Znowu trzeba powołać się na skutek grzechu pierworodnego, a więc znaczne osłabienie natury ludzkiej. Człowiek po prostu nie potrafi sam, o własnych siłach, zrealizować swoich dobrych pragnień. Zgoda na tę przyrodzoną słabość jest w istocie zgodą na człowieczeństwo.

Równocześnie jednak nie wolno nam skończyć na stwierdzeniu: "takiego mnie, Boże, stworzyłeś i takiego masz". Człowiek powołany jest do rozwoju, całe nasze życie jest procesem, nieustanną przemianą. Dlatego nie wolno nam zatrzymać się w jakiejkolwiek dziedzinie, a zwłaszcza w dziedzinie ducha.

Duchowość nie jest zbyt modna w cywilizacji konsumpcyjnej, miłościwie nam panującej. Prymat wartości ducha podważą bowiem istotę tejże cywilizacji, która pragnie zrobić z człowieka niewolnika przedmiotów, zachcianek, pragnień i potrzeb. Parafrazując słowa Pisma Świętego: duch i ciało pragną różnych rzeczy. Tę różnicę zauważyć można między innymi w tym, że pragnienia ciała łatwo zaspokoić. Zaspokojenie pragnień ducha wymaga dużo większego wysiłku.

W konieczności wysiłku tkwi istota czynienia tego, co naprawdę dobre. Małość i słabość przychodzą człowiekowi łatwo. Szlachetności i wielkości musi się nauczyć, musi to wytrenować. Piękno, prawdę i dobro budujemy dzięki pomocy Bożej i naszej pracy.

Chrześcijanin ma świadomość, że jego osobisty rozwój to nie tylko kwestia wysiłku. Praca nad sobą bez Boga może stać się znęcaniem nad samym sobą. Choć efekty pozornie będą ciekawe, straty mogą je przewyższyć. Na przykład: pycha z własnych osiągnięć. Dlatego człowiek wierzący ma świadomość konieczności wsłuchania się w wolę Bożą i współpracy z nią. Do tego potrzebne jest nam bogate życie modlitewne.

A drugim filarem wyboru dobra jest asceza - umiejętność podejmowania rozmaitych fizycznych ćwiczeń, by "wychować" nasze uczucia i naszą wolę. Na przykład: post. Powstrzymując się od jedzenia przez jakiś czas, nawet bardzo krótki, moim duchem zwyciężam popędy ciała. Uświadamiam sobie, że duch jest mocniejszy. Zdobywam wewnętrzną wolność. To nie ciało mi mówi, co mam robić, to ja nim kieruję. Dlatego mądra asceza przynosi błogosławione efekty. Dzięki niej potrafimy czynić więcej dobra, na którym nam zależy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 50/2003