Logo Przewdonik Katolicki

Za mało o czystości małżeńskiej

ks. Jan
Fot.

(...) Pismo Święte w wielu miejscach piętnuje nieczystość w sferze seksualnej. Potocznie kojarzy się ona ze zdradą małżeńską, a zazwyczaj myślenie jest takie: Jeśli małżeństwo jest sakramentem, to wszystko jest w porządku i małżonkowie nie wnikają w ocenę swych zachowań. Na naukach stanowych w kościele nie porusza się tematu czystości małżeńskiej, jakby nie było problemu....

(...) Pismo Święte w wielu miejscach piętnuje nieczystość w sferze seksualnej. Potocznie kojarzy się ona ze zdradą małżeńską, a zazwyczaj myślenie jest takie: Jeśli małżeństwo jest sakramentem, to wszystko jest w porządku i małżonkowie nie wnikają w ocenę swych zachowań. Na naukach stanowych w kościele nie porusza się tematu czystości małżeńskiej, jakby nie było problemu. Uważam, że temat tak ważny dla więzi małżeńskiej nie powinien być w Kościele przemilczany. Zbyt mały procent małżeństw korzysta ze specjalnych rekolekcji na ten temat. Proszę o odpowiedź na moje uwagi.
Basia


Faktem jest, że temat przez Ciebie poruszony jest wielce niezręczny i to nie tylko dla duchownych. W ogóle mało mówimy o tym, co dzieje się w naszych rodzinach. Dotyczy to niemal wszystkich sfer życia rodzinnego, a sfery seksualnej zwłaszcza. Związek małżeński jest traktowany w tej dziedzinie jako zgoda na wszystko. Niestety, to przekonanie jest często źródłem szczególnie głęboko raniącego zła.
Nie zgadzam się z Tobą, że o tym się nie mówi. Może akurat Ty nie miałaś okazji trafić na takie rekolekcje czy nauki stanowe. Temat czystości małżeńskiej jest jednak traktowany w sposób delikatny. Bo to sprawa wolności i odpowiedzialności, a miłości przede wszystkim, dwojga ludzi tworzących małżeństwo.
Właśnie w tych dziedzinach rozstrzyga się sprawa czystości małżeńskiej - w dziedzinie prawdziwej miłości, odpowiedzialności wzajemnej, wolności oraz komunikacji między małżonkami. Jezus nam mówi w Ewangelii, że nie to, co wchodzi w człowieka, czyni go nieczystym, lecz to, co z niego wychodzi. W sercu człowieka może się rodzić zarówno dobro, jak i zło. Zadaniem Kościoła, zadaniem duszpasterstwa jest kształtowanie serca.
Dwoje prawdziwie kochających się ludzi, ludzi odpowiedzialnych, będzie dbało nawzajem o siebie. O to, jak się ta druga strona czuje, co jej sprawia radość, a co ją rani. To nastawienie na drugiego jest swoistym wyznacznikiem prawdziwości miłości. Równocześnie też pielęgnuje ją i rozwija. Ukierunkowanie na drugą osobę obejmuje całość relacji małżeńskich. A sferę seksualną zwłaszcza. Pamiętaj też, że czystość małżeńska zależy w dużej mierze od kultury osobistej obojga małżonków.
Kościół nie tworzy jakiegoś kodeksu postępowania małżeńskiego, lecz przypominając o odpowiedzialnej miłości, stara się wpływać pozytywnie na życie tych ludzi. Poprzez sakramenty, słuchanie Słowa Bożego i modlitwę daje każdemu okazję do formowania swojego wnętrza, swej osobowości. Zbliżając się do Boga, uczy równocześnie odpowiedzialnej miłości do drugiego człowieka. Budzi sumienia małżonków i zaprasza ich do rozwijania swej wiedzy na ten temat. Chodzi o wszystko, co może uczynić małżeństwo bardziej miłym Bogu i bardziej szczęśliwym.
Sprawy dotyczące życia małżeńskiego to olbrzymie wyzwanie i zadanie dla wiernych świeckich. Jakby nie było, to najbardziej ich dotyczy. Bogu dzięki, wielu to rozumie. Liczne jest grono ludzi świeckich zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin. Ich świadectwo oraz solidna wiedza w tej dziedzinie są lepiej odbierane i przyjmowane niż działania księży. Może fakt, że dostrzegasz ten problem, jest w jakiś sposób dla Ciebie wezwaniem do takiego zaangażowania.
Piszę o tym na koniec, lecz starałem się pośrednio wskazywać to w całej odpowiedzi. Sprawa czystości małżeńskiej jest wezwaniem do prawdziwej miłości. Wezwaniem do przyjaźni z Bogiem, bo dzięki niej człowiek potrafi naprawdę pokochać drugiego człowieka.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki