Są to ludzie nieobojętni na los swojego otoczenia i potrafiący tę nieobojętność zamienić w umiejętne i skuteczne działanie. Są to ludzie dumni z przynależności do Kościoła katolickiego, ale zarazem świadomi, że ta przynależność...
Są to ludzie nieobojętni na los swojego otoczenia i potrafiący tę nieobojętność zamienić w umiejętne i skuteczne działanie. Są to ludzie dumni z przynależności do Kościoła katolickiego, ale zarazem świadomi, że ta przynależność jeszcze niczego automatycznie nie załatwia, że to jest dopiero szansa na wykorzystanie, a nie finał. Zachwyceni wizją Kościoła służebnego i braterskiego, czynią doprawdy wiele wobec swoich często skromnych możliwości. Niejednokrotnie muszą się też zmagać z próbami zdyskredytowania czy ośmieszenia ich działalności. Robią jednak swoje, nie patrząc na nagrodę, a dzięki ich mrówczej pracy rodzi się konkretne, wymierne dobro. Trzeba zatem rozwijać to dzieło i tworzyć warunki do jeszcze większego zaangażowania katolików świeckich w naszych parafiach. Jeśli bowiem brakuje twórczej i odpowiedzialnej obecności ludzi świeckich w naszych wspólnotach, czy można się dziwić, że w życiu społecznym chrześcijanie są bierni, że nie potrafią konstruktywnie i w duchu dialogu organizować się w celu rozwiązywania występujących problemów? Z uznaniem więc patrzę na tych wiernych świeckich, którzy w Akcji Katolickiej, jak i we wszystkich innych wspólnotach, ruchach, organizacjach i stowarzyszeniach, poświęcają swój czas oraz talenty na potrzeby Kościoła. I gdy myślę o przyszłości Kościoła w Polsce, to właśnie istnienie tych grup stanowi dla mnie podstawowe źródło optymizmu...
Archidiecezji Gnieźnieńskiej
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.




