Życie duchowe chrześcijanina (w pytaniach i odpowiedziach)

Co robić, aby stać się gorliwym?



W ćwiczeniu się w gorliwości niezbędna jest modlitwa, gdyż podczas niej gorliwość rozwija się i umacnia. Pod tym względem pomaga także trwanie w atmosferze bliskości wobec Boga, wśród codziennych zajęć. Byciu gorliwym sprzyja również poznawanie tego, czego oczekuje Bóg i co służy zbawieniu bliźnich. Wówczas człowiek gorliwy tym bardziej...
Czyta się kilka minut

Co robić, aby stać się gorliwym?

W ćwiczeniu się w gorliwości niezbędna jest modlitwa, gdyż podczas niej gorliwość rozwija się i umacnia. Pod tym względem pomaga także trwanie w atmosferze bliskości wobec Boga, wśród codziennych zajęć. Byciu gorliwym sprzyja również poznawanie tego, czego oczekuje Bóg i co służy zbawieniu bliźnich. Wówczas człowiek gorliwy tym bardziej angażuje się, bo przynagla go miłość. Wyrazem gorliwości jest zewnętrzna działalność apostolska, czasami także zapał przejściowy (słomiany), który powstaje, np. po przeczytaniu dobrej lektury, może przerodzić się w coś trwałego.

Czym powinna odznaczać się chrześcijańska gorliwość?

Powinna być żarliwa (z miłości), rozumna (bez fanatyzmu czy ślepego uporu), bezinteresowna (szukająca tylko chwały Bożej), konstruktywna (gdy coś burzy, to po to, aby budować) oraz optymistyczna (z pełnym zaufaniem Bogu). Taka gorliwość rodzi odwagę i zdecydowanie w działaniu.

Co przeszkadza w duchowym rozwoju?

Podstawową przeszkodą w życiu duchowym jest grzech, czyli świadome i dobrowolne zdecydowanie się na coś, co nie jest zgodne z wolą Bożą. Przeszkadzają także wszelkie nieuporządkowane przywiązania do osób, spraw lub rzeczy oraz brak mocnej wiary, świadomości religijnej i silnej woli.

Dlaczego grzech stanowi główną przeszkodę w życiu duchowym?

Grzech jest zawsze przeciwieństwem miłości lub jej brakiem; niszczy rozwój duchowy (grzech śmiertelny) bądź go spowalnia (grzech powszedni). Nawet osobom, które prowadzą zaawansowane życie duchowe, mogą przytrafiać się niedoskonałości popełniane przez nieuwagę (przy roztargnieniu bądź zmęczeniu). Jednak dla życia duchowego nie stanowią one większej przeszkody ze względu na brak świadomości czy też niewielką swoją szkodliwość. Obrazowo można powiedzieć, że spowalniają rozwój duchowy człowieka.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2003