Ujrzał i uwierzył

Triduum Paschalne prowadzi nas od Ostatniej Wieczerzy poprzez sąd, drogę krzyżową i śmierć na Golgocie do pustego grobu. Tutaj, w poranek zmartwychwstania, przybiegają dwaj uczniowie, Piotr i Jan. To właśnie drugi z nich jest przy Jezusie podczas Wieczerzy, potem pod krzyżem i wreszcie zatrzymuje się przy pustym grobie, by wyznać, że wierzy.



Być może dla kogoś, może nawet dla...
Czyta się kilka minut
Triduum Paschalne prowadzi nas od Ostatniej Wieczerzy poprzez sąd, drogę krzyżową i śmierć na Golgocie do pustego grobu. Tutaj, w poranek zmartwychwstania, przybiegają dwaj uczniowie, Piotr i Jan. To właśnie drugi z nich jest przy Jezusie podczas Wieczerzy, potem pod krzyżem i wreszcie zatrzymuje się przy pustym grobie, by wyznać, że wierzy.

Być może dla kogoś, może nawet dla wielu, Święta Wielkanocne to kolejna okazja do robienia dobrych interesów, biegania po sklepach i przygotowywania obficie zastawionych stołów. W Kościele rozpoczyna się jednak czas zupełnie szczególny. Wyjątkowo często powraca słowo "wiara". Począwszy od pustego grobu, poprzez wszystkie spotkania apostołów ze Zmartwychwstałym Jezusem, aż po Zesłanie Ducha Świętego, w czytaniach liturgicznych mówi się nieustannie o ludziach, którzy uwierzyli w zmartwychwstanie.

Słuchając Ewangelii okresu Zmartwychwstania Pańskiego, warto zwrócić uwagę, że wszyscy, którzy spotkali Chrystusa i wyznali wiarę w Jego zmartwychwstanie, nie potrafią milczeć, nie zatrzymują tej dobrej nowiny dla siebie. Wychodzą i dzielą się z innymi tym, co widzieli i w co uwierzyli. Stają się świadkami zmartwychwstania i Zmartwychwstałego.

Nasze spotkanie z Jezusem, który zwycięża śmierć, musi również zaowocować otwarciem na innych. To przecież On, jak mówi św. Piotr w domu centuriona, "rozkazał nam ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych". Nie można więc, jak chcieliby niektórzy, zamknąć się w naszym domu, na naszym podwórku czy w naszym kraju i przeżywać zadowolenie z wiary, którą otrzymaliśmy. Nie ma prawdziwego chrześcijaństwa bez świadectwa i bez pragnienia, żeby dzielić się naszą wiarą z innymi.

W czasie, kiedy tak często mówi się o zagrożeniu laicyzacją, musimy przypominać sobie, że orędzie Zmartwychwstania nie jest zachętą do utrzymania obecnego "stanu posiadania" i tzw. obrony chrześcijańskich wartości. Chrystus Zmartwychwstały każe nam spojrzeć w kierunku tych, co Go nie znają lub którzy o Nim zapomnieli. "On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo..."

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2003