Misja TVP?

Po 1989 roku, kiedy pojawił się pluralizm mediów, ukuło się pojęcie mediów publicznych, a więc mediów niezależnych od koniunktury i nacisków politycznych. Taka zasada miała obowiązywać m.in. w odniesieniu do Telewizji Polskiej, która z telewizji państwowej miała się przekształcić w społeczną. Jednak w bardzo krótkim czasie telewizja stała się lewicową platformą ataków na...
Czyta się kilka minut

Po 1989 roku, kiedy pojawił się pluralizm mediów, ukuło się pojęcie mediów publicznych, a więc mediów niezależnych od koniunktury i nacisków politycznych. Taka zasada miała obowiązywać m.in. w odniesieniu do Telewizji Polskiej, która z telewizji państwowej miała się przekształcić w społeczną. Jednak w bardzo krótkim czasie telewizja stała się lewicową platformą ataków na polską prawicę i w konsekwencji, niestety, instrumentem podważania wiarygodności państwa.

Warto tu przypomnieć bezprecedensowy atak dziennikarza na Mariana Krzaklewskiego w ostatnim dniu kampanii prezydenckiej w 2000 r., czy nieudaną próbę zdeprecjonowania rosnącej siły prawicy i braci Kaczyńskich emisją filmu o aferzyście Pineiro.

Ostatnio Telewizja ostrze ataku skierowała na katolickiego konkurenta - Radio Maryja. W głośnym filmie wyemitowanym w ubiegłym tygodniu w niewybredny sposób Telewizja zaatakowała Radio, sugerując nieczyste źródła i formy pozyskiwania finansów na swoje zadania. Atak nie nastąpił przypadkowo - osoby, choć trochę zorientowane w życiu publicznym, wiedzą, że założyciel Radia Maryja od dłuższego czasu pracuje nad stworzeniem stacji telewizyjnej, która stałaby się groźnym konkurentem dla coraz mniej atrakcyjnej Telewizji Polskiej.

Lewicy, która przydziela koncesje radiowe i telewizyjne, trudno byłoby w normalnych warunkach odrzucić wniosek ojca Tadeusza Rydzyka, więc buduje opinię, że Radio Maryja i ludzie z nim związani to ludzie nieuczciwi i w ten sposób przygotowuje opinię publiczną na odmowę udzielenia im zgody na powstanie nowej telewizji.

Tak więc niestety misja telewizji publicznej, telewizji kształcącej, kulturalnej i informującej została już zupełnie zatracona na rzecz telewizji stronniczej, telewizji domysłów i pomówień.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2002