Żyjemy uwikłani w tysiące procedur i regulacji. Pytanie, które uczony w Piśmie zadaje Jezusowi: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”, nie jest nieznanym nam problemem. Nie był to także problem teoretyczny w Izraelu czasów Jezusa. Faryzeusze stworzyli na podstawie Tory listę 613 przykazań – 248 nakazów, odpowiadających liczbie członków ludzkiego ciała, oraz 365 zakazów na każdy dzień roku. W pytaniu uczonego w prawie krył się zatem podzielany przez wielu niepokój: co w świecie artykułowanym przez tak skomplikowany zestaw zasad jest naprawdę najważniejsze?
Odpowiedź Jezusa zaskakuje. Nie daje On uczonemu w Piśmie kolejnego przepisu ani techniki wypełniania Prawa. Wskazuje na coś, co wykracza poza paragrafy – na miłość.
Czy można jednak „nakazać” miłość? Prawdziwej miłości nie da się wymusić ani wprowadzić w życie strachem. Ewangeliczne „Będziesz miłował” nie jest zatem rozkazem, lecz zaproszeniem do wejścia w relację. Mamy zrozumieć, że Bóg nie szuka w nas sprawnych urzędników religijnego systemu, lecz chce naszego serca: pierwszy nas umiłował (1 J 4,10) i Jego darmowa miłość uzdalnia nas do odpowiedzi.
Kiedy Jezus przypomina starożytne Szema Izrael, sięga po słowa doskonale znane słuchaczom (Pwt 6, 4–5), które rabiniczna tradycja (Mishna Berakhot 9:5) odczytywała w sposób bardzo konkretny. Co to znaczy miłować Boga całym sercem? Należy Go miłować obydwoma skłonnościami ludzkiego serca: zarówno tą ku dobru (Jecer ha-Tow), jak i tą ku złu (Jecer ha-Ra). Innymi słowy, Bóg nie czeka na moment, w którym staniemy się kryształowo czyści. Pragnie, byśmy przynieśli Mu całe nasze serce – także z nieoczyszczonymi jeszcze namiętnościami, lękami, gniewem – i pozwolili Mu je przemieniać. Co znaczy miłować całą duszą? Tradycja odpowiedziała bezkompromisowo: aż po oddanie życia. Potrzebna jest gotowość powierzenia Bogu swojego losu w każdych okolicznościach, bez stawiania warunków i lęku o bezpieczeństwo. A co oznacza miłować całą siłą? Starożytne Targumy przełożyły słowo „siła” po prostu jako majątek, dobra materialne. Miłość do Boga ma kosztować. Czym są nasze pieniądze, czas, zdrowie i talenty, jeśli nie służą Bożej miłości?
CHWILA REFLEKSJI
Czy moje życie jest odpowiedzią na Bożą miłość?
Z Ewangelii według św. Mateusza (Mt 22, 34-40)
Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»
On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.











