"Nie" dla podżegaczy wojennych

"Myślę, że dzisiaj grzech objawia się z całą swoją niszczącą siłą w wojnach, w różnych formach przemocy i nadużyć, porzuceniu najsłabszych. Świat musi powstrzymać podżegaczy wojennych. Ponieważ zawsze płacą za to ostatni, ludzie bezradni” - powiedział Ojciec Święty w wywiadzie opublikowanym dzisiaj na łamach dziennika „La Repubblica”.
Czyta się kilka minut
Fot. MASIMILIANO MIGLIORATO/CPP POLARIS/EAST NEWS.
Fot. MASIMILIANO MIGLIORATO/CPP POLARIS/EAST NEWS.

Ojciec Święty odpowiadając na pytania watykanisty, Paolo Rodariego stanowczo potępił handlarzy bronią i podżegaczy wojennych – jedynych zyskujących na nakręcaniu spirali przemocy i konfliktów. Podkreślił, iż wojna nie rozwiązuje żadnego z licznych problemów współczesnego świata – przeciwnie prowadzi do fali migracji i przymusowych wysiedleń, a w najgorszym przypadku śmierci fizycznej i duchowej wielu osób, a czasami wręcz wszystkich.
 
Papież wyjaśnił również, dlaczego w tym roku w Wielki Czwartek postanowił sprawować liturgię Wieczerzy Pańskiej w więzieniu. Przypomniał, że Pan Jezus w 25 rozdziale Ewangelii wg św. Mateusza mówi: „Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” (Mt 25,36). „Zatem nakaz Chrystusa obowiązuje wszystkich, a zwłaszcza biskupa, który jest ojcem wszystkich” – stwierdził Franciszek.
 
Zaznaczył, że sam czuje się grzesznikiem, podobnie jak osoby znajdujące się w więzieniu. „Jako księża i biskupi zawsze powinniśmy służyć. Jak powiedziałem podczas wizyty w jednym z więzień, które odwiedziłem podczas pierwszego Wielkiego Czwartku po moim wyborze: to obowiązek, jaki narzuca mi moje serce” – dodał Ojciec Święty.
 
Franciszek przestrzegł przed trwaniem w uprzedzeniach wobec więźniów. Podkreślił wzór, jakim był dla niego kard. Agostino Casaroli, były sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej za pontyfikatu Jana Pawła II. Pomimo licznych obowiązków stale pełnił posługę duszpasterską w więzieniu dla nieletnich Casal del Marmo. Dlatego Kościół zawsze musi wychodzić na spotkanie ludzi odrzuconych, bo do nich skierowane było serce Jezusa – podkreślił papież.
 
Nawiązując do postaci kobiety cierpiącej na krwotok, uzdrowionej przez Jezusa Ojciec Święty przypomniał, że wszyscy podobnie jak ta kobieta wielkiej wiary musimy udać się do Pana, aby doświadczyć Jego miłosierdzia, przebaczenia naszych grzechów.
 
„Osoby, które czują się odrzucone, jak trędowaci lub bezdomni odczuwają wstyd i podobnie jak kobieta cierpiąca na krwotok podejmują swe działania w ukryciu. Ale Jezus nas podnosi, obdarza nas godnością. Jezus obdarza nas całkowitym zbawieniem, które odnawia życie kobiety w sferze miłości Boga, a jednocześnie przywraca jej godność. Jezus wskazuje w ten sposób Kościołowi drogę, jaką należy podjąć, aby dotrzeć do każdego, aby każdy mógł być uzdrowiony na ciele i na duszy oraz odzyskać godność dziecka Bożego” – powiedział Franciszek w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł