Małe modelki i mali modele w stylizacjach czuli się jak ryby w wodzie. Nie onieśmielał ich ani błysk fleszy, ani obecność publiczności, bo w każdej chwili mogły liczyć na pomoc swoich zdrowych koleżanek i kolegów.
Pokaz, który odbył się w Madrycie, zachwyca, bo idzie na przekór obowiązującym na Zachodzie trendom. Niespełna rok temu we Francji zakazano emisji filmu z uśmiechniętymi dziećmi z zespołem Downa. Powód? Obawa, że film „zaniepokoi sumienia kobiet, które zgodnie z prawem podjęły inne decyzje odnośnie do swojego życia osobistego”. Tych zaniepokojonych mogłoby być sporo, bo we Francji zabija się 9 na 10 dzieci z zespołem Downa. Niechlubnym liderem pod tym względem jest jednak Islandia. W tym roku nie urodziło się tam ani jedno dziecko z dodatkowym chromosomem 21.
Tymczasem jak pokazuje madrycki przykład, dzieci z zespołem Downa świetnie odnajdują się nawet w takich wymagających okolicznościach jak pokaz mody. Wystarczy tylko jedno – dać im szansę.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.



