Obietnice i przestrogi

Różne bywają ludzkie myśli, pragnienia, oczekiwania, nawet w bardzo podstawowych sprawach.
Czyta się kilka minut

 

Często powtarza się schemat: być panem siebie, żyć bez ograniczeń, bo to przecież moje życie, moje prawo do szczęścia tu i teraz. Zwłaszcza gdy sił jest jeszcze dużo i nie wybiega się myślą poza kres ziemskiego horyzontu. Przed naiwnością takiego myślenia, przed jego skutkami sięgającymi w wieczność przestrzega nas czytanie w liturgii 6. niedzieli Słowo Boże, które zawiera ojcowskie przestrogi i obietnice. Płyną one z miłości Boga, z troski Chrystusa o zbawienie każdego człowieka, niosą światło Ducha Świętego.

Święty Paweł Apostoł w natchnionym Liście do Koryntian z naciskiem stwierdza: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy z tych, co pomarli” (1 Kor 15, 20). On pierwszy, a za Nim idą kolejni, idę i ja - ku wieczności. Z wielką mocą przestrzega św. Paweł: „Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieje pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania” (1 Kor 15, 19). Tak więc konieczna jest perspektywa życia wiecznego z Chrystusem zmartwychwstałym.

Pan Jezus w swoim wielkim kazaniu nad Jeziorem Genezaret mówi do swoich uczniów i wielkiej rzeszy ludu – błogosławieni. Zawiera w tym zachętę, obietnicę szczęścia, nagrody. Powtarza też przeciwstawną błogosławieństwom przestrogę – biada. Chce odwieść od błędnych postaw wewnętrznych, niebezpiecznych wyborów, od wiecznej tragedii. Święty Łukasz Ewangelista eksponuje z nauczania Chrystusa przestrogę wobec tych, których nazywa bogaczami, sytymi. Chodzi nie tyle o stan posiadania, ile o naiwne przecenianie dóbr ziemskich, brak potrzeb duchowych, poczucie samowystarczalności, niezależności wobec Boga, redukowania szczęścia do uciech ziemskich, bez tęsknoty za zbawieniem, niebem.

     W swoich błogosławieństwach Pan Jezus wskazuje na wartość nieprzywiązywania się do bogactw, aby być otwartym na dobra duchowe, zbawienie, Boże Królestwo, niebo. Bolesne doświadczenia w życiu ziemskim, przeżywanie smutku, również z powodu zła w sobie i w otoczeniu, znoszenie przykrości, prześladowań z powodu wierności Chrystusowi, to wszystko, co po ziemsku wydaje się nieszczęściem, jeśli jest przyjęte w duchu Chrystusowym, może otwierać dostęp do szczęścia z Bogiem, do niewspółmiernej nagrody w niebie.

     Weźmy do rąk Pismo Święte, może z całą rodziną, wspólnie. Odnajdźmy wspomniane dziś stronice Ewangelii. Niech przemówi do nas osobiście Zbawiciel słowami swego wielkiego kazania wypowiedzianego nad Jeziorem Genezaret. Może i w naszych trudnościach odnajdziemy blask błogosławieństw.

 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2010