Tak...
Mówienie o liberalizmie jako jednorodnym systemie jest znacznym uproszczeniem. Owszem, cechą konstytutywną każdego liberalizmu jest idea jednostki jako jedynie realnego składnika życia społecznego oraz idea wolności tej jednostki. Niemniej te dogmaty indywidualizmu, a zwłaszcza dogmat absolutystycznie traktowanej wolności jednostki ludzkiej, bywa wcielany w różne postacie, odmiany liberalizmu.
Tak więc liberalizm religijno-moralny postuluje bardzo wyraziście ideę oderwania Kościoła od państwa, laicyzacji szkoły i form oraz instytucji życia kulturalnego. Liberalizm polityczny konkretyzuje się w programie ustroju demokratycznego opartego na równouprawnieniu obywateli, znajdującego swój wyraz w systemie wyborczym i parlamentarnym. Liberalizm gospodarczy głosi, że u podstaw życia gospodarczego leżą trzy fundamentalne wartości: własność prywatna, która jest konkretną formą wolności posiadania dóbr materialnych, wolność pracy i wolność umowy. W ramach tych przestrzeni wolności człowiek może rozwijać działalność gospodarczą, której celem jest maksymalny zysk pieniężny, jedyna racja istnienia działalności gospodarczej. O ile liberalizm religijno-moralny wzbudza pewne kontrowersje, a liberalizm polityczny bywa krytykowany z racji choćby systemów wyborczych, o tyle największą akceptowalność ma liberalizm gospodarczy, który jest podstawą kapitalizmu. Historia przekonuje jednak, że i ten system wywoływał szereg napięć i konfliktów społecznych, związanych z proletaryzacją mas robotniczych i wzmożoną walką klasową. Doświadczenia te posłużyły do zrodzenia się „neoliberalizmu”.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









