Chrześcijanie bronią nawróconych uchodźców

Przedstawiciele różnych chrześcijańskich Kościołów w Szwecji, w tym katolicy, protestowali w środę 16 stycznia na ulicach różnych miast kraju w obronie uchodźców nawróconych na chrześcijaństwo.
Czyta się kilka minut
Fot. pixpoetry/unsplash
Fot. pixpoetry/unsplash

Chodzi o tych spośród migrantów, którzy przybyli do Szwecji jako muzułmanie, ale w trakcie zamieszkiwania w tym kraju albo już przyjęli chrzest, albo dopiero się do tego przygotowują. Według szacunków broniących ich Kościołów chrześcijańskich jest to około tysiąca osób rocznie, a odsyłanie ich z powrotem do ojczystych krajów jest de facto skazywaniem ich na pewną śmierć. W krajach muzułmańskich, takich jak Irak czy Afganistan, apostazja, czyli porzucenie islamu, jest najczęściej karana śmiercią. I choć w Szwecji najczęściej nawracają się w Kościele zielonoświątkowym i tam przyjmują chrzest, to dla reszty Kościołów – w tym szwedzkich katolików – nie ma to znaczenia.
Po ulicznych protestach w obronie konwertytów przedstawiciele wszystkich Kościołów chrześcijańskich obecnych w Szwecji spotkali się w niedzielę 20 stycznia z dyrektorem urzędu ds. migrantów. – Staraliśmy się wyjaśnić sytuację tych, którzy nawrócili się na wiarę chrześcijańską. Mówiliśmy też o tym, że nie jest łatwo rozpoznać, kiedy mamy do czynienia z prawdziwą wiarą, dlatego konwertytom trzeba poświęcić dużo czasu, trzeba ich uważnie wysłuchać, a zarazem zasięgnąć opinii tych, którzy im towarzyszyli w podjęciu tej decyzji – mówił po spotkaniu katolicki biskup Sztokholmu kard. Anders Arborelius.  Dodał, że szwedzkim urzędnikom, którzy zazwyczaj są dość dalecy od religii, trudno jest zrozumieć złożoność sytuacji, dlatego też zaoferowano im pomoc w badaniu dokumentów o azyl składanych przez nawróconych na chrześcijaństwo muzułmanów.
Według statystyk za 2017 r. na terenie Szwecji przebywa blisko 2 mln uchodźców z różnych krajów, w połowie spoza Europy. Największą grupę stanowią Syryjczycy (ok. 172 tys. osób), ale co ciekawe drugie miejsce pod względem liczebności stanowią Finowie (150 tys. osób). Na trzecim miejscu plasują się Irakijczycy (140 tys.) oraz Polacy (91 tys.). Wyznawcy islamu mieszkający w tym kraju to – oprócz Syryjczyków i Irakijczyków – także Erytrejczycy, Irańczycy, Somalijczycy i Afgańczycy. Swoje kraje opuścili przede wszystkim z powodu trwających w ich ojczyznach wojen, wyniszczających gospodarki i odbierających im możliwość pracy.
AD

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł