Choć władze rządowe zaprzeczają, jakoby działania te miały podłoże religijne, a są jedynie podyktowane przestrzeganiem prawa budowlanego, to zasięg i liczba zniszczonych budynków sakralnych świadczą o czymś innym. Potwierdzają to również dokumenty ujawnione w mediach, w których lokalni przedstawiciele partii komunistycznej przestrzegają przed „zbyt szybko rozwijającą się religią” i nakazują „osiągnięcie wyników w tej materii w ciągu roku”. Ze wspomnianego raportu wynika, że szczyt kampanii przypadł od kwietnia do lipca 2014 r., gdy zdemolowano wnętrza ponad 230 świątyń. Wtedy też aresztowano, zatrzymano lub postawiono przed sądem ponad 100 osób, ponad 35 z nich doznało uszczerbku na zdrowiu podczas próby obrony krzyża lub budynku kościoła.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.



