Od czasu, gdy klisze przeszły do lamusa, a nowa technologia aparatów cyfrowych pozwoliła na robienie zdjęć w nieograniczonej ilości, powstał problem segregacji naszych zasobów. Trudno wywoływać za każdym razem wszystkie fotografie zrobione podczas wakacyjnych wojaży. Nie tylko wiązałoby się to z ogromnymi kosztami, ale również z zagospodarowaniem specjalnej gabloty tylko na albumy do zdjęć.
Selekcja
Pierwsze więc, co należy zrobić po powrocie z wakacji, to posegregować zdjęcia i od razu odrzucić te kiepskiej jakości. Jeśli fotografowanie to nasza pasja, warto zaopatrzyć się w dysk zewnętrzny, na którym moglibyśmy gromadzić nasze pliki. Pozwala to zachować porządek chronologiczny i tematyczny, a co za tym idzie, ułatwia odnalezienie poszukiwanych fotografii. Można też przegrywać zdjęcia na płyty DVD, ale są one bardziej narażone na zniszczenia.
Przechowywanie
Większość ludzi jednak nie zadowala oglądanie zdjęć na monitorze komputera czy ekranie telewizora, dlatego wywołują je tradycyjnym sposobem i wkładają do albumów. Dziś można wybierać między albumami z folią zwykłą, samoprzylepną, albumami do wklejania zdjęć, a także z miejscem do podpisywania poszczególnych fotografii.
Od kilku lat popularne stały się również fotoksiążki, czyli albumy złożone i wydrukowane w formie książki. Wbrew pozorom ich stworzenie nie jest takie trudne, a pozwala nam wykazać się kreatywnością. Wystarczy zainstalować na komputerze odpowiedni program i skorzystać z gotowych szablonów, by powklejać na strony swoje zdjęcia. Później należy wysłać plik z gotową książką i albo zamówić odbiór kurierem, albo osobiście odebrać ją w punkcie sprzedaży. Ceny takiej książki wahają się od 19,90 zł do kilkuset złotych. Wszystko zależy od ilości stron, wielkości i rodzaju okładki.
Dobrym rozwiązaniem są też albumy robione ręcznie. Całą rodziną można usiąść wieczorem i za pomocą odpowiednich tektur i akcesoriów plastycznych powyklejać kartki i udekorować okładkę. Następnie zrobić dziurki i wszystko razem mocno związać grubym sznurkiem lub wstążką.
ter
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









