Jan Paweł II obecny bardziej niż kiedyś

Zamknięcie fazy diecezjalnej procesu beatyfikacyjnego Karola Wojtyły stało się świętem wszystkich, którzy czują się dłużnikami Wielkiego Papieża. Dwa lata po śmierci stał się On dla wielu jeszcze bliższy niż za życia. Świadczą o tym nie tylko rzesze pielgrzymów przybywające każdego dnia, aby pomodlić się u grobu Jana Pawła II, łaski, których świadectwa docierają do biura...
Czyta się kilka minut

Zamknięcie fazy diecezjalnej procesu beatyfikacyjnego Karola Wojtyły stało się świętem wszystkich, którzy czują się dłużnikami Wielkiego Papieża. Dwa lata po śmierci stał się On dla wielu jeszcze bliższy niż za życia. Świadczą o tym nie tylko rzesze pielgrzymów przybywające każdego dnia, aby pomodlić się u grobu Jana Pawła II, łaski, których świadectwa docierają do biura postulatora, ale także nasza autoidentyfikacja z Jego przesłaniem.

Jak zauważył były rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls, zakończenie fazy diecezjalnej jest dla wszystkich, którzy poznali Ojca Świętego Jana Pawła II, wezwaniem do odpowiedzialności za to, co od niego otrzymali. Kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że Jan Paweł II był Papieżem życia. Nikt jak On nie walczył tak wytrwale i zdecydowanie w obronie życia od samego początku do naturalnej śmierci. Nikt tak jak On nie występował w obronie godności człowieka, również godności kobiety i matki. Papieski wikariusz dla Rzymu kard. Camillo Ruini wyjawił, że przekonanie o świętości Jana Pawła II było żywo obecne nie tylko wśród wiernych na całym świecie, ale także wśród Kolegium Kardynalskiego zgromadzonego przed dwoma laty na konklawe. Ten „senat Kościoła” poprosił Benedykta XVI o jak najszybsze podjęcie procesu beatyfikacyjnego. Obecny Papież wielokrotnie podkreślał, że sam zalicza się do dłużników Jana Pawła II, a wymownym tego świadectwem była jego ubiegłoroczna pielgrzymka do Polski.

We włoskiej prasie pojawiły się spekulacje na temat dalszych losów procesu beatyfikacyjnego. Nad jego przebiegiem czuwa obecnie Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych. Jej prefekt kard. José Saraiva Martins zaznaczył, że pomimo osobistego pragnienia, aby Jan Paweł II był wyniesiony jak najprędzej na ołtarze, konieczne jest respektowanie reguł wymaganych przez Kodeks prawa kanonicznego. Ojciec Święty przestrzegał ich z całym przekonaniem, pełniąc posługę następcy Piotra. Kongregacja ze swej strony może jedynie podjąć szybkie, ale jednocześnie dokładne studium zgromadzonej dokumentacji. Po opracowaniu tzw. positio, czyli szczegółowego opracowania życia, cnót, pism kandydata na ołtarze, dokumentacja ta stanie się przedmiotem obrad sesji plenarnej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Należy do niej 15 kardynałów i 15 biskupów. Następnie przebadana zostanie sprawa domniemanego cudu. Zajmie się nią komisja złożona z lekarzy i naukowców reprezentujących różne światopoglądy. Natomiast decyzja odnośnie do możliwości pominięcia beatyfikacji i ogłoszenia Jana Pawła II od razu świętym leży wyłącznie w kompetencji Benedykta XVI – zaznaczył kard. José Saraiva Martins. W atmosferze Świąt Paschalnych modlą się o to miliony katolików.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2007